Uzasadnienie interpelacji. Dyrektorzy placówek oświatowych przy zakładach opieki zdrowotnej i przy zakładach lecznictwa uzdrowiskowego
Uzasadnienie interpelacji.
Dyrektorzy placówek oświatowych przy zakładach opieki zdrowotnej i przy zakładach lecznictwa uzdrowiskowego są ogromnie zaniepokojeni planowanymi zmianami dotyczącymi zwiększenia ilości dzieci w grupach wychowawczych oraz zmniejszenia ilości godzin zajęć wychowawczych z grupą. Wprowadzenie zmian spowoduje redukcje etatów wychowawców o 65%-70% (patrz tabela).
Ilośćdzieci
Średnialiczebnośćgrupy
Ilośćgrup
Tygodniowailość godzinna grupę
Ilość godzinna grupęrocznie
Ilość godzinna wszystkiegrupyrocznie
Ilość godzinrocznie dowypracowaniaprzez wychowawcę
Ilośćpotrzebnychetatów
Uwagi
A
B
C
D
E
F
G
H
I
A/B
D*365/7
E*C
F/G
300
13,0
23
56
2920
67 385
1040
65
Zarz. MEN 29/93
300
18,0
17
28
1460
24 333
1040
23
Rozp. MEN 2001
400
13,0
31
56
2920
89 846
1040
86
Zarz. MEN 29/93
400
18,0
22
28
1460
32 444
1040
31
Rozp. MEN 2001
Przykładowo: w czterech rabczańskich sanatoriach pracę straci 150-180 wykształconych i merytorycznie przygotowanych pedagogów, a dziećmi opiekować się będą pracownicy ochrony zdrowia: pielęgniarki, salowe, może także konserwatorzy i portierzy. Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że ta zmiana będzie niekorzystna przede wszystkim dla dzieci i młodzieży przebywających w zakładach lecznictwa uzdrowiskowego.
Opracowania naukowców, instytucji zajmujących się zagrożeniami zdrowotnymi dzieci i młodzieży, a także sugestie rodziców potwierdzają konieczność funkcjonowania placówek oświatowych w sanatoriach dziecięcych jako integralnego procesu rewalidacji. Wśród dokumentów potwierdzających ww. tezę warto wymienić chociażby raport pełnomocnika rządu ds. rodziny (1998 r.), ˝Program polityki prorodzinnej państwa˝ przyjęty przez rząd RP 3 listopada 1999 r., pracę zbiorową: ˝Czy środowisko woj. katowickiego wywiera ujemny wpływ na stan zdrowia ludności˝ pod redakcją prof. dr. hab. Jerzego Zielińskiego czy pracę zbiorową: ˝Profil środowiskowy aglomeracji katowickiej˝ pod redakcją dr Anny Starzewskiej-Sikory z 1999 r.
Zajęcia rewalidacyjne w ramach pracy dydaktycznej, opiekuńczej i wychowawczej może zorganizować i prowadzić tylko specjalista z odpowiednio wysokimi kwalifikacjami. Uzasadnione jest to trudnym etapem w rozwoju psychiczno-fizycznym dziecka - pacjenta, jego odosobnieniem spowodowanym chorobą, potrzebą zaspokajania podstawowych potrzeb psychicznych i społecznych, jak również tym, że do sanatorium kierowane są dzieci z różnych środowisk, w tym często z marginesu społecznego, i nikt inny, tylko wychowawca znający najlepiej specyfikę i organizację pracy z dzieckiem specjalnej troski może przeprowadzić proces rewalidacji, integracji i rehabilitacji psychospołecznej na odpowiednim poziomie.
Zmiany mające na celu osiągnięcie zamierzonych ˝oszczędności˝ finansowych będą nieadekwatne do ogromnych strat w pracy wychowawczej. Obniży to również rangę i poziom świadczonych usług w placówkach sanatoryjnych, zniweluje ogromnie ważną funkcję rewalidacyjną i terapeutyczną wychowawców w pracy z dzieckiem chorym. Doprowadzi do bardzo poważnych zagrożeń w funkcjonowaniu tego typu zakładów opieki zdrowotnej, a w konsekwencji do upadku i likwidacji sanatoryjnego lecznictwa dziecięcego.
Tak jak tworzy się specjalne strefy ekonomiczne czy ekologiczne, tak i szkoły sanatoryjne oraz szpitale powinny być potraktowane jako specjalne strefy edukacyjne organizujące zajęcia dydaktyczne, wychowawcze, opiekuńcze i rewalidacyjne dla dzieci i młodzieży pacjentów ww. zakładów opieki zdrowotnej.
Najskuteczniejszym sposobem uzyskania zdrowej populacji dorosłych jest zadbanie o zdrowie dzieci i młodzieży m.in. poprzez leczenie i profilaktykę w sanatoriach. Niewyleczone młode pokolenie pojawi się za kilka lat w kolejkach po zwolnienia lekarskie i renty. Straty państwa będą o wiele większe, a przecież dbałość o zdrowie społeczeństwa to zadanie państwa.
Wnioski i pytania.
Na zakończenie interpelacji pozwolę sobie wyrazić swój niepokój w związku z konsekwencjami wypływającymi w przytoczonym rozporządzeniu MEN:
1. Zwiększenie liczebne grup z 13 do 18 dzieci daje zagrożenia co do zapewnienia bezpieczeństwa, za które odpowiada w pełni wychowawca.
2. Realizacja rozporządzenia skutkować będzie redukcją etatów wychowawców w ok. 70%, a więc generować będzie bezrobocie i tak już znaczne w gminach uzdrowiskowych (ze względu na brak alternatywnego zatrudnienia).
Czy zgodzi się pan minister, że najważniejszym przeciwwskazaniem wobec ww. rozporządzenia MEN jest zagrożenie zapewnienia pełnej opieki dzieciom przebywającym w sanatorium przekazanym z całkowitym zaufaniem przez rodziców?*)
Łączę wyrazy szacunku
Poseł Zofia Krasicka-Domka
Warszawa, dnia 28 czerwca 2001 r.