Szanowny Panie Ministrze! Organizacje społeczne, wychowawcze, w tym Związek Harcerstwa Polskiego, mają swoją długoletnią
Szanowny Panie Ministrze! Organizacje społeczne, wychowawcze, w tym Związek Harcerstwa Polskiego, mają swoją długoletnią tradycję. Od wielu lat ZHP poprzez swoje chorągwie organizuje co roku w okresie zimowym, a zwłaszcza letnim liczne akcje lokalne o charakterze charytatywno-wychowawczym, obozy letnie dla dzieci z najbiedniejszych rodzin, w tym m.in. Zlot Drużyn Grunwaldzkich, Bieszczadzką Akcję Letnią, Polowy Zlot Harcerstwa Starszego. Związek Harcerstwa Polskiego co roku występuje z wnioskiem do kuratoriów oświaty i wychowania, organów samorządu terytorialnego oraz do Ministerstwa Edukacji Narodowej o dofinansowanie ogólnopolskich letnich akcji. Jednak z roku na rok harcerze z ZHP dostają coraz mniej środków pieniężnych. W 2000 r. musieli się zadowolić 3 mln zł dotacji na wszystkie programy wychowawcze, co w stosunku do 1997 r. było mniej o 70%. W tym roku ZHP poprosiło Ministerstwo Edukacji Narodowej o dofinansowanie w wysokości 6 mln zł. W marcu br. do ministerstwa wysłano 32 wnioski o dofinansowanie ogólnopolskich akcji, z czego do tej pory akceptowano tylko 18.
Mając na uwadze trudną sytuację materialną budżetu państwa oraz w związku z tym brak dotacji ze strony Ministerstwa Edukacji Narodowej na ogólnopolskie akcje wychowawcze organizowane przez ZHP, mam pytania do pana ministra:
1. Czy pan minister jest świadom tego, iż brak finansowania ze strony budżetu państwa poprzez Ministerstwo Edukacji Narodowej akcji letnich, obozów letniego wypoczynku czy obozów harcerskich dla dzieci z najbiedniejszych, nieraz alkoholowych rodzin, organizowanych przez ZHP przeczy art. 71 Konstytucji RP i art. 24 ust. 1 Karty Podstawowych Praw Unii Europejskiej?
2. Czy pan minister uzna za stosowne i konieczne wyasygnowanie odpowiednich środków pieniężnych na dofinansowanie wypoczynku letniego dzieci organizowanego m.in. przez Związek Harcerstwa Polskiego, nie bacząc na katastrofalną sytuację finansową budżetu państwa, ale mając na uwadze szczęście i dobro dzieci?
Z poważaniem
Poseł Renata Szynalska
Kalisz, dnia 4 lipca 2001 r.