Szanowny Panie Ministrze! Kwestia nadzoru Ministerstwa Edukacji Narodowej nad niepaństwowymi szkołami wyższymi od dłuższego

   Szanowny Panie Ministrze! Kwestia nadzoru Ministerstwa Edukacji Narodowej nad niepaństwowymi szkołami wyższymi od dłuższego już czasu wywołuje wiele kontrowersji. Wystarczy wspomnieć słynną już sprawę Wyższej Szkoły Dziennikarstwa w Warszawie, w której niemal 80% słuchaczy uczęszczało na zajęcia w 6 jednostkach zamiejscowych, nieposiadających zezwolenia MEN na prowadzenie takiej działalności. Stanowi o chyba jeden z bardziej drastycznych przykładów braku efektywnego i skutecznego nadzoru nad uczelniami niepaństwowymi.

   Powyższy problem został także dostrzeżony przez Najwyższą Izbę Kontroli, która dokonała oceny nadzoru sprawowanego przez ministra edukacji narodowej nad niepaństwowymi szkołami wyższymi i szkołami wyższymi zawodowymi. W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że nadzór MEN nad tymi jednostkami sprawowany jest w sposób niedostateczny, co przyczyniło się do występowania w działalności omawianych szkół istotnych odstępstw od obowiązujących przepisów NIK stwierdziła m.in. niespełnianie przez uczelnie minimum kadrowego, nieodpowiednie do prowadzonych kierunków i specjalności kwalifikacje kadry, prowadzenie studiów w toku niezgodnym z obowiązującymi przepisami, wprowadzanie uproszczonych form kształcenia oraz brak aktualnych statutów. Niekorzystnym zjawiskiem jest ponadto coraz większy udział studentów zaocznych, wieczorowych i eksternistycznych w ogólnej liczbie studentów uczelni niepaństwowych. W roku akademickim 1991/1992 wskaźnik ten wynosił niespełna 8%. W roku 1998/1999 zbliżył się zaś do poziomu 80%.

   Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że mało precyzyjne okazały się wydane przez ministra edukacji narodowej akty wykonawcze do ustawy o szkolnictwie wyższym oraz ustawy o wyższych szkołach zawodowych, w szczególności dotyczące warunków, jakim powinien odpowiadać wniosek o utworzenie uczelni niepaństwowej. Przepisy wykonawcze nie określają także minimalnej wielkości środków, które winny być przeznaczone przez założyciela na utworzenie uczelni. W konsekwencji - co podkreśla NIK - wysokość tych środków określana była w sposób dowolny i kształtowała się na bardzo niskim poziomie, co nie gwarantowało sprawnego utworzenia i funkcjonowania uczelni.

   Poważny zarzut Najwyższa Izba Kontroli wysunęła także w sprawie trybu postępowania Ministerstwa Edukacji Narodowej w przypadku ujawnienia nieprawidłowości w działalności uczelni niepaństwowych. Działania MEN ograniczały się bowiem do informowania uczelni o stwierdzonych nieprawidłowościach i obowiązujących przepisach. Nie formułowano natomiast jednoznacznych wezwań do usunięcia niezgodności z przepisami ustaw, statutów i zezwoleń mogących stanowić podstawę do zastosowania przewidzianych prawem sankcji. Nie było również przypadku zawieszenia działalności lub likwidacji uczelni, nawet mimo uporczywego naruszania przepisów, nieprzestrzegania obowiązujących wymogów programowych i kadrowych.

   Panie Ministrze! Jakie działania podejmie pan minister celem poprawy nadzoru nad uczelniami niepaństwowymi?

   Z poważaniem

   Poseł Bogdan Lewandowski

   Warszawa, dnia 18 lipca 2001 r.


901 odżywki | Kultura, Sztuka | Kalendarze | Roztocze | sportingbet.pl Digweed Love Parade gry mmo Test czy moje zaplecze ma moc Muzyka Trance Imprezy trance sety Johan Gielen biografia Dave The Drummer biografia Christopher Lawrence biografia