Krajowa Izba Gospodarcza Tekstylnych Surowców Wtórnych w Warszawie od kilku miesięcy informowana jest przez

   Krajowa Izba Gospodarcza Tekstylnych Surowców Wtórnych w Warszawie od kilku miesięcy informowana jest przez swych członków o kwestionowaniu przez polskie urzędy celne zgłoszeń celnych dotyczących importu do naszego kraju w latach 1998-2000 odzieży używanej, ze względu na negatywną weryfikację dowodów pochodzenia przeprowadzoną przez zagraniczne władze celne (urzędy celne krajów eksporterów).

   Wszczynane postępowania przeciwko przedsiębiorcom z branży odzieży używanej mają na celu zmianę stawki celnej z 4,6% bądź 0% na 120% i obciążenie ich należnościami z tego tytułu.

   Zgodnie z postanowieniami aktualnej w momencie importu polskiej Taryfy celnej ww. obniżone stawki celne mogły być stosowane wyłącznie do towarów pochodzących z krajów Unii Europejskiej i tylko po udokumentowaniu tego pochodzenia w sposób przewidziany przepisami Protokołu nr 4, stanowiącego załącznik do Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między RP z jednej strony a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi z drugiej strony (DzU nr 104 z 1997 r., poz. 622, z późn. zm.).

   W myśl postanowień art. 2 pkt 1 i art. 5 Protokołu 4 preferencyjne pochodzenie związane ze stosowaniem obniżonych stawek celnych mogą posiadać produkty całkowicie uzyskane we Wspólnocie Europejskiej. Zgodnie zaś z art. 16 cyt. powyżej Protokołu produkty pochodzące ze Wspólnoty korzystają w imporcie do Polski z postanowień Układu Europejskiego pod warunkiem przedłożenia świadectwa przewozowego EUR.1 lub deklaracji eksportera o pochodzeniu towarów (tzw. deklaracji na fakturze). Warto podkreślić, że powyższe dokumenty wystawiane są wyłącznie przez władze celne kraju eksportera - EUR.1, bądź eksporterów zagranicznych - deklaracja na fakturze. Importerzy nie mają żadnego wpływu na sam fakt ich wystawienia ani na ich treść. Podczas dokonywania zgłoszeń celnych wszyscy importerzy posiadali odpowiednie dokumenty potwierdzające pochodzenie odzieży używanej z krajów członkowskich Wspólnot Europejskich.

   Polskie organy celne przyjmowały dla określenia długu celnego stawkę celną obniżoną, nie wysuwając wówczas wobec importerów jakichkolwiek zastrzeżeń natury formalnoprawnej.

   Od połowy 2000 r. do chwili obecnej polskie urzędy celne w ramach prowadzonej działalności służbowej, opierając się na negatywnych dla importerów wynikach weryfikacji dowodów pochodzenia sprowadzanej przez nich używanej odzieży, podjęły czynności zmierzające do wyegzekwowania od nich domiaru długu celnego.

   Z informacji polskich importerów wynika, że opinie zagranicznych władz celnych w sprawie weryfikacji dokumentów pochodzenia odzieży używanej poza lakonicznym stwierdzeniem, iż importowana odzież nie posiada pochodzenia preferencyjnego w rozumieniu postanowień Układu Europejskiego, nie zawierają jakiegokolwiek uzasadnienia takiego stanowiska. Brak jest zatem oficjalnej opinii zagranicznych organów celnych co do tego, z jakich faktycznie względów odzież używana nie posiada pochodzenia, o którym powyżej mowa.

   W związku z negatywną weryfikacją dowodów pochodzenia uprawniających do zastosowania obniżonej stawki celnej importerzy, przeciwko którym wszczęto postępowania, podjęli próbę uzyskania duplikatów certyfikatów pochodzenia dających możliwość zastosowania stawki celnej konwencyjnej. Niestety ze względu na skalę problemu, zwłaszcza masowe wizyty polskich importerów, zagraniczne izby przemysłowo-handlowe odmawiają stanowczo jakiejkolwiek współpracy z nimi w tym zakresie.

   Dodatkowo w każdym z prowadzonych postępowań celnych ewentualny domiar cła powinien następować w oparciu o art. 209 Kodeksu celnego, zwłaszcza zaś o normę zawartą w § 3 (zdanie trzecie tegoż artykułu). Odnosi się ona do postępowań celnych wszczętych w wyniku tzw. postimportowej i dotyczy domiaru długu celnego w sytuacjach, w których zgłoszenie celne o objęcie towaru procedurą celną dopuszczenia do obrotu zostało sporządzone na podstawie nieprawdziwych danych, co spowodowało, że należności celne nie zostały pobrane lub zostały pobrane w wysokości wyższej niż prawnie należna. Istotne w tego rodzaju przypadkach jest to, że za dłużników obowiązanych do uiszczenia niedoboru należności celnych mogą być uznane jedynie te osoby, które dostarczyły danych wymaganych do sporządzenia zgłoszenia celnego i które wiedziały lub przy zachowaniu nleżytej staranności mogły dowiedzieć się, że dane te są nieprawdziwe. Niestety z rozwiązania tego organy celne nie chcą skorzystać w prowadzonych postępowaniach, a nawet nie powołują się na powyższy przepis w wydawanych decyzjach domiarowych.

   Przy braku zainteresowania omawianym problemem ze strony instytucji zagranicznych polscy importerzy odzieży używanej spotykają się jedynie z typowo fiskalnym i odbiegającym od powszechnie przyjętych zasad postępowania administracyjnego działaniem polskich organów celnych.

   Interpeluję do pana ministra:

   1. Czy pan minister przewiduje podjęcie działań w kierunku wyjaśnienia przedmiotowej sytuacji i rozwiązania konfliktu istniejącego pomiędzy polskimi urzędami celnymi a importerami odzieży używanej?

   2. Czy opieranie się w prowadzonych postępowaniach wyłącznie na art. 83 Kodeksu celnego i pomijanie zapisu art. 209 § 3 tegoż Kodeksu jest zgodne w opinii pana ministra z obecnym stanem prawnym w naszym kraju?

   Z poważaniem

   Poseł Grzegorz Gruszka

   Bydgoszcz, dnia 3 października 2001 r.


901 monety srebrne | Zarabianie w internecie | mp3 za darmo | bingo online | piercing Sasha Love Parade gry mmo Tiesto w Poznaniu techno sety Test czy moje zaplecze ma moc Christopher Lawrence biografia Johan Gielen Dave The Drummer biografia