Szanowny Panie Ministrze! Polska Policja nie od dziś boryka się z problemami natury finansowej,
Szanowny Panie Ministrze! Polska Policja nie od dziś boryka się z problemami natury finansowej, będącej najbardziej widoczną w dzisiejszym spowolnieniu naszej gospodarki. Przepisy prawne zawarte w ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (DzU z 2000 r. nr 101, poz. 1092, ze zm.) określają ją jako uzbrojoną i umundurowaną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. W listopadzie ukazał się raport o funkcjonowaniu polskiej Policji, w bardzo katastroficznym obrazie wytykający jej m.in. liczne błędy w protokołach zatrzymań, wadliwy system szkoleń wpływający na niezadowalający stan wiedzy policjantów, brak zintegrowanej łączności i informacji, złe warunki sanitarne itp. Z tym raportem zapoznał się komendant główny Policji i zgodził się ze sformułowanymi tam wnioskami.
Mając na względzie powyższy raport o stanie polskiej Policji oraz mniejszy udział państwa w jej finansowaniu, mam pytania do pana ministra:
1. Czy pan minister utożsamia się z tezą, iż niepokojąco niski stan wiedzy policjantów i ich nieznajomość prawa oraz nieprzestrzeganie przez nich procedur może być zagrożeniem dla polskiej praworządności?
2. Czy pan minister uzna za konieczne pomimo braku środków w budżecie państwa przeznaczenie większych środków pieniężnych na działalność polskiej Policji w celu poprawy bezpieczeństwa publicznego?
3. Czy pan minister i rząd RP podejmą stosowne kroki w celu poprawienia warunków pracy i wyposażenia polskiej Policji, mając na uwadze rychłe wejście do struktur Unii Europejskiej?
Z poważaniem
Poseł Renata Szynalska
Kalisz, dnia 1 stycznia 2002 r.