Panie Premierze! Wyrokiem z dnia 9 listopada 2001 r. Sąd Najwyższy uznał, że o
Panie Premierze! Wyrokiem z dnia 9 listopada 2001 r. Sąd Najwyższy uznał, że o charakterze pojazdu przesądza świadectwo homologacji. Stanowisko to oraz kilka wcześniejszych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego wywołało lawinę postępowań wszczynanych przez urzędy skarbowe, które kwestionują obecnie prawo podatnika do odliczeń podatku VAT z faktur potwierdzających zakup pojazdu ciężarowego.
Szanując orzeczenia sądów, należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że dotychczasowa praktyka stosowania prawa przez organy podatkowe potwierdzała możliwość dokonywania odliczeń VAT w sytuacji, gdy zakupiony pojazd nie posiadał stosownej homologacji.
Obowiązujące przepisy ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym nie przewidywały także warunku ograniczającego wprost prawo dokonywania odliczeń od okazania świadectwa homologacyjnego.
Sytuacja ta z kolei przyniesie budżetowi straty, bowiem zgodnie z art. 160 K.p.a. możliwe jest dochodzenie roszczeń za straty spowodowane koniecznością zapłacenia podatków w wyniku błędnych decyzji organów. Reperkusje wywołane wszczęciem kilkudziesięciu, a może i tysięcy spraw mogą doprowadzić do sparaliżowania działań organów podatkowych I i II instancji. Przewidywać także należy wpływ tysięcy skarg do NSA, które mogą być uwzględnione, bowiem w znanych mi przypadkach organy podatkowe wydają decyzje dotyczące zwrotu VAT bez wcześniejszego zakewstionowania decyzji administracyjnej właściwego wydziału komunikacji. Jak mi wiadomo, niektóre kancelarie prawne i doradcze widzą podstawy ostatecznego kierowania skarg nawet do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, dopatrując się naruszenia nie tylko norm prawa materialnego, ale także pogwałcenia zasad określonych w Konstytucji RP, w szczególności art. 7 ust. 1 oraz art. 217.
Należy podkreślić, że odbiór społeczny omawianej sytuacji niewywołanej przecież działaniami obecnego rządu jest i będzie jednoznacznie negatywny. Kilkadziesiąt tysięcy firm nie z własnej winy narażonych zostało na poważne skutki finansowe ze wszystkimi negatywnymi tego konsekwencjami. Mam powody sądzić, że straty te połączone z utratą zaufania do państwa i prawa będą bardziej dotkliwe niż przewidywane zyski, które za pomocą restrykcyjnych działań aparatu skarbowego staramy się dzisiaj osiągnąć.
Panie Ministrze! W odniesieniu do powyższego proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie:
Czy Ministerstwo Finansów zna i może określić skalę oraz skutki omawianego zjawiska i czy w tej sytuacji nie byłoby słuszne rozważenie rozwiązań polegających na zaniechaniu egzekwowania zwrotu podatków, a tym samym konieczności zapłaty odsetek i ewentualnych kar wynikających z ustawy karnej skarbowej, ograniczonego do tych przypadków, w których działania podatników podejmowane były w dobrej wierze i bez ich winy? Takie możliwości daje ordynacja podatkowa, co w imieniu moich wyborców i swoim własnym poddaję pod rozwagę z prośbą o wszechstronne rozpatrzenie sprawy.
Z wyrazami szacunku
Poseł Krystian Łuczak
Włocławek, dnia 8 stycznia 2002 r.