Szanowny Panie Ministrze! Decyzja ministra obrony narodowej nr 155/MON z 18 lipca 2001 r.
Szanowny Panie Ministrze! Decyzja ministra obrony narodowej nr 155/MON z 18 lipca 2001 r. spowodowała w praktyce likwidację sportu wyczynowego w Wojsku Polskim.
Wojskowe ośrodki szkolenia sportowego stanowiły istotne ogniwo w systemie szkolenia wojska.
Po likwidacji ośrodków przekazanie ich zadań wojskowym klubom sportowym jako stowarzyszeniom kultury fizycznej jest rozwiązaniem mało skutecznym i ryzykownym zarówno pod względem szkoleniowym, jak i finansowym, niemającym uzasadnienia w aktualnych przepisach dotyczących instytucji budżetowych i pozabudżetowych (w tym WKS).
Uwzględniając specyfikę wojskowego sportu wyczynowego, trudno będzie ˝narzucić˝ klubom sportowym szkolenie specjalistyczne w typowo wojskowych konkurencjach i dyscyplinach funkcjonujących w systemie zawodów CISM. W większości różnią się one zdecydowanie od tradycyjnych dyscyplin sportowych uprawianych w klubach.
Ich uprawianie wymaga też specyficznego sprzętu, którego nie posiadają kluby sportowe.
Poza tym szkolenie żołnierzy-zawodników (reprezentantów Wojska Polskiego) wymaga ciągłego wieloletniego procesu, a traktowanie szkolenia wybiórczo i akcyjnie nie przyniesie pożądanego efektu w postaci zadowalających wyników w rywalizacji w ramach CISM. A ta rywalizacja jest najważniejsza i daje obraz wobec innych armii wyszkolenia polskich żołnierzy.
Ze względu na obecny system finansowania wojskowe kluby sportowe nie są w stanie przyjąć choćby części zwolnionej kadry szkoleniowej (pracowników wojska, żołnierzy i zawodników).
Wprowadzając reformę sportu wyczynowego w wojsku, nie można kierować się wyłącznie korzyściami finansowymi. Sport wyczynowy z natury wymaga dotacji. Dotychczasowa działalność sportowa w Wojsku Polskim dowodzi, że była ona skuteczna i prowadzona w sposób przemyślany i celowy. Rozwijano przede wszystkim te dyscypliny, które są najbardziej potrzebne dla sił zbrojnych.
Właśnie dla tych potrzeb tworzono odpowiednie warunki. Potwierdzeniem trafności tego systemu są osiągane wyniki sportowe i wizerunek Wojska Polskiego w Międzynarodowej Radzie Sportu Wojskowego (CISM).
W związku z powyższym proponuję rozważenie możliwości powołania nowej struktury organizacyjnej przejmującej część zadań zlikwidowanych WOSS i zapewniającej funkcjonowanie sportu wyczynowego w wojsku w zakresie uzależnionym od obecnych potrzeb wewnętrznych i międzynarodowych.
Struktura organizacyjna zbiorcza
Obecnie
Propozycja
1
2
3
Oficerowie starsi
STE: ppłk/płk
1
0
STE: ppłk
3
0
STE: mjr/ppłk
6
0
STE: mjr
0
1
STE: kpt./mjr
5
0
Razem oficerowie starsi
15
1
Oficerowie młodsi
STE: kpt.
0
1
STE: por./kpt.
2
0
STE: por.
0
8
Razem oficerowie młodsi
2
9
Chorążowie
18
7
Podoficerowie zawodowi
20
19
Razem kadra zawodowa
57
36
Podoficerowie służby zasadniczej
0
0
Marynarze
8
5
Razem żołnierze służby zasadniczej
8
5
Ogółem wojskowe
63
41
Etat cywilny
1
4
Etat cywilno-wojskowy(STE: ppłk)
1
0
Struktura ta oparta jest przede wszystkim na żołnierzach kontraktowych, szczególnie wśród zawodników i trenerów.
Centrum Szkolenia Sportowego podlegałoby szefowi szkolenia rodzaju sił zbrojnych.
Do głównych zadań należałoby:
- prowadzenie szkolenia wyczynowego w wybranych dyscyplinach sportu;
- prowadzenie działalności metodyczno-szkoleniowej na rzecz wybranych specjalności sportowych przydatnych dla wojska, podwyższanie kwalifikacji zawodowych kadry trenersko-instruktorskiej oraz organizatorów sportu w jednostkach wojskowych;
- organizowanie mistrzostw RSZ i Wojska Polskiego w wybranych dyscyplinach sportu powszechnego;
- prowadzenie zajęć szkoleniowych dla kadry i żołnierzy;
- umożliwienie odbycia zasadniczej służby wojskowej czołowym sportowcom Polski z możliwością treningu sportowego i startu w zawodach;
- wspólnie z wojskowymi klubami sportowymi organizowanie zawodów i imprez sportowych, w szczególności ujętych w planach Międzynarodowej Rady Sportu Wojskowego (CISM);
- udostępnianie obiektów młodzieży, której część w przyszłości trafi do coraz bardziej profesjonalnej armii stawiającej przed poborowymi wysokie wymagania, a odpowiednio wysoka sprawność fizyczna stanowi jeden z wiodących czynników;
- organizowanie imprez o charakterze sportowo-rekreacyjnym dla kadry zawodowej garnizonu oraz ich rodzin.
Takich zadań nie przyjmie żaden klub sportowy ze względu m.in. na brak środków na ten cel, a wątpić należy, czy otrzyma je z dotacji MON.
To, a także uczestnictwo w przedsięwzięciach organizowanych pod patronatem CISM leżą w zasadzie w interesie resortu obrony narodowej.
Aby to było możliwe, żołnierzy-zawodników należy szkolić w CSS. Nikt inny, żadna inna organizacja (stowarzyszenie, związki itd.) nie wykona za wojsko ww. zadań.
Zarządzanie działalnością sportu wyczynowego w wojsku powinno spoczywać na instytucji centralnej, np. na Sztabie Generalnym, który koordynowałby i określał główne zadania i kierunki działalności centrów szkolenia sportowego funkcjonujących przy rodzajach sił zbrojnych.
Finansowanie realizacji zadań, w tym szczególnie wynikających z przynależności do CISM (koszty pobytu, diety, podróż, środki na przygotowanie, starty w zawodach itp.) powinno następować z budżetu MON i stanowić zarazem odrębną podziałkę.
Niniejsze propozycje wynikają z mych spotkań w Wojsku Polskim, z doświadczeń ostatnich lat, a także troski o zachowanie osiągniętych wyników i potencjału sportowego Wojska Polskiego.
W związku z tym zapytuję pana ministra, czy:
- proponowany model funkcjonowania sportu w Wojsku Polskim nie jest lepszym rozwiązaniem niż zawarty w decyzji ministra obrony narodowej nr 155/MON z 18 lipca 2001 r.?
- zamierza pan minister dokonać zmian, a jeśli tak, to w jakim zakresie?
Z wyrazami szacunku
Posłowie Jan Sieńko
i Jacek Kasprzyk
Słupsk, dnia 11 stycznia 2002 r.