Szanowny Panie Ministrze! Od dnia 1 stycznia br. zaczęły obowiązywać znowelizowane ustawy o zasiłkach
Szanowny Panie Ministrze! Od dnia 1 stycznia br. zaczęły obowiązywać znowelizowane ustawy o zasiłkach rodzinnych, pielęgnacyjnych i wychowawczych oraz o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Między innymi zniosły one zasiłki porodowe, skróciły okres urlopów macierzyńskich po urodzeniu pierwszego dziecka do 16 tygodni (do tej pory było 26), przy drugim dziecku do 18 tygodni (było 28), a przy następnych dzieciach - 26 tygodni (było 35). Również 26 tygodni, zamiast 39, przysługiwać będzie w razie przyjścia na świat bliźniąt czy trojaczków.
Skutki wprowadzenia tych ustaw trafiają przede wszystkim w dzieci i ich prawa do opieki tuż po urodzeniu. Specjaliści twierdzą, że dla prawidłowego rozwoju osobowego dziecka konieczne jest zachowanie jak najdłuższego kontaktu i bezpośrednich relacji z matką. W pierwszych miesiącach życia niemowlęcia matka zaspokaja jego wszelkie potrzeby fizjologiczne (karmienie piersią), emocjonalne i daje poczucie bezpieczeństwa. Badania wykazują, że dzieci dłużej karmione piersią lepiej rozwijają się intelektualnie i mniej chorują.
Problemy finansowe budżetu państwa w żadnym stopniu nie stanowią usprawiedliwienia dla zniesienia i tak skromnych przywilejów matek i dzieci.
Pani Aleksandra Wiktorow - prezes ZUS w wywiadzie dla ˝Biznesu˝ z 28 sierpnia 2001 r. stwierdziła, cytuję:
- ˝Można się zastanawiać na przykład, czy zasiłek porodowy na pewno jest dobrym zasiłkiem. Ustawa stanowi, że za urodzenie dziecka przysługuje 20% przeciętnego wynagrodzenia. Oznacza to, że dla jednego dziecka przysługuje ok. 400 zł. Dla większości rezygnacja z takiego zasiłku nie jest wielką stratą. Jednak w skali kraju budżet mógłby zaoszczędzić ok. 100 mln zł. Podobnie jest z zasiłkami pielęgnacyjnymi przeznaczonymi dla osób, które ukończyły 75 lat˝.
Natomiast na pytanie o likwidację zasiłku pogrzebowego odpowiedziała:
- ˝Propozycja likwidacji zasiłku pogrzebowego jest moim zdaniem niesłuszna, bo śmierć jest zazwyczaj wyjątkową sytuacją i zawsze pojawiają się nadzwyczajne wydatki. Nawet to dwukrotne przeciętne wynagrodzenie nigdy nie pokrywa wszystkich kosztów˝.
Czy należy przez to rozumieć, że narodziny dziecka nie są wydarzeniem na tyle istotnym, aby zasługiwać na zasiłek? Dziwne wydaje się, że pani prezes ZUS uznaje śmierć człowieka za sytuację wyjątkową, natomiast narodziny dziecka nie stanowią dla niej wystarczającego uzasadnienia dla zastosowania pomocy państwa w postaci - stosunkowo niewielkiego - zasiłku porodowego. Władze Rzeczypospolitej powinny obecnie, w czasie występowania ujemnego przyrostu naturalnego w Polsce, dbać szczególnie o zapewnienie choćby minimalnych zabezpieczeń finansowych dla rodzin i matek decydujących się na urodzenie dziecka.
W czasie kampanii wyborczej Sojusz Lewicy Demokratycznej obiecywał prowadzenie polityki prospołecznej, gwarantował bezpieczeństwo i opiekę dla rodzin w Polsce. Tymczasem obecnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej, polityka nowego rządu opiera się na zabieraniu tego, co kiedyś się otrzymało. Łatanie dziury budżetowej uderza w najbiedniejszych, którzy nie są zorganizowani np. w związki zawodowe i nie są w stanie skutecznie egzekwować swoich praw, jak na przykład grupy zawodowe. Nowelizacje ustawowe szczególnie dotkną kobiety, które samotnie wychowują dzieci, i z pewnością obecne uregulowania wpłyną ujemnie na ich sytuację bytową. Takie posunięcia przeczą zasadzie, iż praw dobrze nabytych się nia zabiera.
W uzasadnieniu do projektu ustawy rząd powoływał się na Dyrektywę Rady EWG z 19 października 1992 r. w sprawie wprowadzenia działań sprzyjających poprawie zdrowia i bezpieczeństwa pracy pracownic w ciąży, które niedawno rodziły i karmiących piersią, która określa minimalny czas trwania urlopu macierzyńskiego na 14 tygodni. Nie wspomniano jednak, że znalazł się tam również zapis, że sama dyrektywa: ˝nie usprawiedliwia obniżenia poziomu ochrony już osiągniętej w poszczególnych państwach członkowskich˝.
W związku z powyższym zwracam się do pana o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy nie należałoby dokonać cięć w środkach przeznaczonych na zasiłki pogrzebowe, zamiast zabierać zasiłki porodowe i zaostrzać kryteria przyznawania zasiłków wychowawczych?
2. Jaki jest cel ujednolicenia zasad dotyczących progów kwotowych, od których przysługuje prawo do zasiłku rodzinnego i wychowawczego?
3. Czy prawna możliwość skrócenia urlopu macierzyńskiego do 8 tygodni nie stanowi zagrożenia wywierania przez pracodawców presji do ich skracania?
4. Czy ograniczenie urlopów macierzyńskich może pogorszyć i tak niekorzystną tendencję demograficzną spadku dzietności polskich rodzin poniżej współczynnika gwarantującego tzw. prokreację prostą (obecnie jest to współczynnik 1,5, podczas gdy prostą zastępowalność pokoleń gwarantuje współczynnik 2,1)?
Z poważaniem
Poseł Tomasz Markowski
Warszawa, dnia 25 stycznia 2002 r.