Uprzejmie informuję, że środki masowego przekazu poinformowały czytelników o kolejnej wypowiedzi komisarza ds. rolnictwa
Uprzejmie informuję, że środki masowego przekazu poinformowały czytelników o kolejnej wypowiedzi komisarza ds. rolnictwa Unii pana Franza Fischlera. Komisarz w swojej wypowiedzi kategorycznie odrzucił postulat zgłoszony przez Polskę i inne kraje kandydackie o wprowadzeniu od pierwszego dnia członkostwa całości Wspólnej Polityki Rolnej wobec krajów kandydackich. Zdaniem pana Fischlera płatności bezpośrednie dla rolników w przypadku ich zastosowania w krajach kandydackich spowodowałyby utrwalenie niewydolnej struktury rolnictwa, a rolnicy straciliby motywację do zmian. Ponadto wg komisarza dopłaty doprowadziłyby do zaburzeń w gospodarce, gdyż z dnia na dzień rolnicy mogliby zarobić wielokrotnie więcej niż robotnicy z tego samego regionu. Zdaniem komisarza komisja chce zaproponować trwający ok. 7 lat okres przejściowy, podczas którego nasz kraj mógłby otrzymywać stopniowo coraz większe dopłaty bezpośrednie. Takie wypowiedzi bulwersują rolników na terenie Wielkopolski, gdyż świadczą, że osoba odpowiedzialna za sprawy rolne w Unii zakłada brak równego traktowania w UE wszystkich krajów po akcesji tych, które oczekują na członkostwo w Unii.
Osobiście bardziej odpowiada mi wypowiedź komisarza ds. budżetu UE pani Michaele Schreyer, która stwierdza, że nie może być dwóch odmiennych, wspólnych polityk rolnych w poszerzanej Unii.
W związku z powyższym uprzejmie proszę o informację: Czy MSZ zareaguje na wspomniane niefortunne - moim zdaniem - wypowiedzi komisarza Franza Fischlera?
Z wyrazami szacunku
Poseł Stanisław Stec
Warszawa, dnia 25 stycznia 2002 r.