Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do pana z interpelacją dotyczącą zagrożeń dla prowadzenia gospodarstw
Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do pana z interpelacją dotyczącą zagrożeń dla prowadzenia gospodarstw rolniczych i ogrodniczych, występujących ze strony zakładów utylizacyjnych i spalarni odpadów na przykładzie gminy Zakroczym.
Projektowany zakład utylizacji odpadów w gminie Zakroczym na podstawie analizy rodzajów inwestycji wyszczególnionych w rozporządzeniu ministra ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa z dnia 14 lipca 1998 r. został zakwalifikowany do inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi. Rada i zarząd gminy Zakroczym wspierane przez Społeczny Komitet na Rzecz Zdrowego Zakroczymia odmawiają ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji budowy zakładu na gruncie zakupionym wcześniej przez inwestora na własne ryzyko. Powodem odmowy jest niezgodność obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego terenu z zamierzeniami inwestora wynikającymi z treści wniosku o wydanie warunków zabudowy oraz oceny oddziaływania na środowisko przygotowanej na zamówienie firmy. Tymczasem firma Carolinex sp. z o.o. uporczywie podtrzymuje zamiar budowy zakładu, zaś instytucje i organizacje sprzeciwiające się jej poddaje presji prawnej poprzez wytaczanie kolejnych procesów.
W gminie Zakroczym ok. 80% mieszkańców utrzymuje się z rolnictwa. Planowany zakład otoczony byłby zewsząd gospodarstwami rolniczo-ogrodniczymi i zakładami przetwórstwa spożywczego. Produkuje się tu ekologiczną żywność, a wiele gospodarstw jest w trakcie uzyskiwania certyfikatu zdrowej, ekologicznej żywności, zgodnie z zaleceniami rządowymi w trakcie przygotowania polskiego rolnictwa do Unii Europejskiej. W najbliższym otoczeniu planowanego zakładu znajduje się wiele indywidualnych gospodarstw ogrodniczych, a z zakładem przetwórstwa owoców i warzyw (Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna) planowany zakład graniczy. Realizacja inwestycji na tym terenie sprawiłaby, że towar wyprodukowany przez rolników i ogrodników lub przetworzony przez istniejące w Zakroczymiu zakłady przetwórstwa przestałby być zbywalny, a ok. 5000 ludzi pozostałoby bez środków do życia i musiałoby przejść na ˝garnuszek˝ państwa, zasilając i tak już niemałą liczbę bezrobotnych.
Bardzo proszę o zajęcie stanowiska w opisywanej sprawie i podjęcie w konsultacji z ministrem środowiska odpowiednich działań.*)
Łączę wyrazy szacunku
Poseł Artur Zawisza
Warszawa, dnia 29 stycznia 2002 r.