Panie Ministrze! Środowisko producentów drobiu nie zgadza się z raportem przedstawionym przez resort podczas
Panie Ministrze! Środowisko producentów drobiu nie zgadza się z raportem przedstawionym przez resort podczas posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu 8.11.2001 r., z którego miało wynikać, że aktualna sytuacja w drobiarstwie spowodowana jest nadprodukcją żywca drobiowego przekraczającą możliwości spożycia. Stanowisko tejże komisji jest sprzeczne z przedstawionymi przez resort danymi odnośnie do prognozowania krajowej produkcji, importu i eksportu w 2001 r. oraz prognozowanego spożycia mięsa drobiowego w bieżącym roku na poziomie 15,6-16 kg na osobę. Wynika z tegoż bilansu, że w skali 2001 r. nie występuje zjawisko nadprodukcji żywca drobiowego, a samowystarczalność krajowej produkcji kształtuje się na poziomie ok. 96%. Ktoś na wysokim szczeblu pomylił nadprodukcję z nadpodażą.
Należy niezwłocznie przeprowadzić kontrolę rynku drobiarskiego, aby udowodnić, że mamy do czynienia z nielegalnym bądź nierejestrowanym importem mięsa drobiowego. Niezbadanie tej wielkości importu płynącej różnymi kanałami, a to w formie darowizn (nigdzie nie rejestrowanych), dodatkowych zezwoleń (1998 r. MOM główny lekarz weterynarii), może spowodować niebezpieczeństwo nieuzasadnionych decyzji władz ustawodawczych i administracji państwowej, skutkujących ograniczeniem, a wręcz zniszczeniem produkcji drobiarskiej.
W tej sytuacji apeluję o podjęcie natychmiastowych środków zaradczych. Oczekuję na spowodowanie wnikliwej kontroli przywozu mięsa drobiowego w IV kwartale, a szczególnie w grudniu. Według moich informacji w miesiącu tym wpłynęło 100 tys. ton mięsa drobiowego dla organizacji charytatywnych, które zostało sprzedane po bardzo niskich cenach do zakładów ubojowo-przetwórczych. Miało to istotny wpływ na drastyczny spadek ceny żywca drobiowego.
Wiem również, że duże ilości mięsa drobiowego, w tym mechanicznie odkostnionego, przywożone są do Polski przy zawieszeniu procedur celnych. Proceder ten nie jest prawdopodobnie rejestrowany w publicznej statystyce obejmującej rejestr mięsa i podrobów jadalnych.
Domagam się utrzymania w mocy zakazu importu MOM i rygorystycznego jego przestrzegania (w lutym zakaz rzekomo ma być uchylony). Domagam się również przywrócenia zdjętej w miesiącu lipcu kaucji na tranzyt mięsa drobiowego przewożonego przez Polskę do Rosji. Żądam interwencyjnego skupu mięsa drobiowego wyprodukowanego przez krajowe firmy.
Obawiam się, że w tym momencie nastąpiła pełna realizacja Agendy 2000. Jeżeli przed wejściem do Unii ma zniknąć 69% ferm produkujących mięso i 20% produkujących jaja konsumpcyjne, to gdzie są dla tych ludzi odszkodowania, nowe miejsca pracy, pieniądze na zasiłki, już nie mówiąc o umorzeniu kredytów bankowych. Nasze fermy doinwestowane nie ustępują niczym, a niejednokrotnie przewyższają poziomem technicznym fermy na zachodzie Europy i w pełni mogą stawać do konkurencji w produkcji dobrego, zdrowego mięsa drobiowego, a prowadzenie tej produkcji zależy od decyzji urzędników.
Czekam na bardzo szybką i zdecydowaną odpowiedź i szybkie działanie z tą samą nadzieją, z jaką oczekiwaliśmy na działanie nowego rządu w ochronie polskiego producenta. Jak na razie każdy tydzień przynosi dramatyczne pogorszenie sytuacji drobiarzy i masowe bankructwa.
Proszę o odpowiedź.
Z wyrazami szacunku
Poseł Maria Zbyrowska
Warszawa, dnia 13 lutego 2002 r.