Szanowny Panie Ministrze! W wyniku komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego powstała spółka Zakłady Elektromaszynowe Celma SA
Szanowny Panie Ministrze! W wyniku komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego powstała spółka Zakłady Elektromaszynowe Celma SA w Cieszynie. ˝Elektronarzędzia˝ Celma SA jest jedną ze spółek zależnych. Spółka ˝Elektronarzędzia˝ od kilku lat generowała straty. Agencja Rozwoju Przemysłu powołała nową spółkę z kapitałem 2 mln zł pod nazwą Celma TOOLS SA. Jej celem miało być przejęcie z ˝Elektronarzędzi˝ niezbędnego majątku, zapasów, robót w toku oraz pracowników w celu kontynuacji produkcji i sprzedaży elektronarzędzi w taki sposób, aby nowa spółka była rentowna. W celu zapewnienia rozwoju nowej spółki miały być podjęte poszukiwania inwestorów.
W okresie likwidacji przeprowadzono restrukturyzację majątkową, organizacyjną i zatrudnienia. W jej wyniku teren zakładu podzielono na działki, wydzielono majątek niezbędny do działalności produkcyjno-handlowej, zmniejszono zatrudnienie z 430 do 200 pracowników, skoncentrowano wszystkie obrabiarki i urządzenia technologiczne w jednej hali, opróżniając drugą. W tym czasie zakład pracował, produkował i sprzedawał wyroby. Dodatkowym utrudnieniem była konieczność przekazania w krótkim czasie do innych wytwórców produkcji ok. 400 detali kooperacyjnych w związku z upadłością głównego kooperatora - Cefany. Cały proces restrukturyzacji był sfinansowany własnymi środkami, co spowodowało drastyczne obniżenie poziomu kapitału obrotowego, a tym samym, w chwili obecnej, utrudnia to prawidłowe funkcjonowanie firmy. Spółka nie ma zdolności kredytowej i w tej sytuacji nie może się finansować kapitałem obcym. W wyniku podjętych działań nastąpiła obniżka kosztów, a przez to wielkość generowanej straty. I tak strata za pierwszych 7 miesięcy 2001 r. (do otwarcia likwidacji) wyniosła ponad 8 mln zł, natomiast za pozostałe 5 miesięcy 2001 r. (w czasie likwidacji) - niespełna 2 mln. Strata mogłaby być mniejsza, gdyby nie koszty restrukturyzacji, np. same odprawy dla zwalnianych pracowników to kwota ok. 700 tys. zł. W całym tym okresie nie było problemów ze zbytem wyprodukowanych wyrobów, a według ocen sprzedawców była możliwość sprzedania o ok. 60% więcej pod warunkiem ich wyprodukowania.
Możliwości realizowania produkcji w likwidowanej firmie bez zasilania zewnętrznego już się wyczerpały. Brak kapitału obrotowego uniemożliwia zakupy komponentów. W lutym pracownicy zgodzili się na trzytygodniowe urlopy bezpłatne, licząc na możliwość dalszego zatrudnienia. Perspektywy takiego rozwiązania na dziś nie widać. Spółka Celma TOOLS nie przejęła i nie określiła terminu przejęcia produkcji.
Trwają poszukiwania inwestorów z kapitałem oraz nabywców zbędnego majątku. Poszukuje się również produkcji kooperacyjnej na posiadanym parku maszynowym. Jednak zasadniczym problemem na dzień dzisiejszy jest problem restrukturyzacji finansowej firmy przez samego właściciela (odsetki od pożyczek udzielonych przez właściciela osiągnęły za ubiegły rok wartość ok. 700 tys. zł). Takie zadłużenie jest wynikiem wieloletniej liberalnej polityki właściciela wobec spółki zależnej oraz brakiem nadzoru właścicielskiego. Konsekwencje takiego postępowania powinna ponieść spółka dominująca, a nie zakład, w którym może znaleźć zatrudnienie 200 ludzi. Celem powinno być kontynuowanie produkcji i sprzedaży polskich elektronarzędzi pod ciągle dobrze znaną marką. Do takiej działalności firma jest powołana i wyposażona - szczególnie w perspektywie indywidualnej aktywizacji budownictwa.
Podstawową determinacją wszystkich działań jest czas. Likwidacja spółki jest bardzo kosztowna, a ponowne uruchomienie produkcji, nawiązanie więzi kooperacyjnych i powrót na rynek jest wielokrotnie droższe niż utrzymanie produkcji i dofinansowanie firmy, aby umożliwić jej działanie.
Firma pełni ważną rolę społeczną, dając utrzymanie wielu rodzinom w pow. cieszyńskim, gdzie w ostatnim czasie wyraźnie rośnie poziom bezrobocia. Produkcja elektronarzędzi jest tym typem produkcji, która powinna być w warunkach polskich rozwijana jako wytwarzanie produktu rynkowego wysoko przetworzonego. Eliminacja Celmy z polskiego rynku stworzy lukę, którą zapełnią producenci zagraniczni, głównie niemieccy - dając miejsca pracy niemieckim pracownikom.
Wobec powyższego kieruję następujące pytania:
1. Jaki cel miała Agencja Rozwoju Przemysłu, że w poddanej likwidacji Spółce ˝Elektronarzędzia˝ Celma SA powołuje równocześnie spółkę akcyjną TOOLS z dwumilionowym kapitałem?
2. Czy spółka Celma TOOLS zacznie produkować elektronarzędzia? Spółka ta funkcjonuje od czerwca 2001 r. z dwumilionowego kapitału zakupiła 2 samochody ford, opłaca radę nadzorczą i zarząd, i w zasadzie narzędzi żadnych nie produkuje?
3. Czy Agencja Rozwoju Przemysłu ma obowiązek w powołanej spółce dokonać analizy poczynań restrukturyzacyjnych?
4. Czy spółka Celma TOOLS powstała tylko po to, by Agencja Rozwoju Przemysłu mogła wyjść z problemu obracania środkami finansowymi grupy kapitałowej ZEM Celma w Cieszynie?
5. Jakie działania ma zamiar podjąć ARP (już z nazwy - powołana do rozwoju przemysłu), aby uchronić przed upadłością jedynego polskiego producenta elektronarzędzi z wieloletnimi tradycjami?
6. W jaki sposób sprawowała ARP nadzór właścicielski nad grupą kapitałową Celma, że w ciągu ostatnich dwóch lat doszło do zmarnowania kilkunastu milionów złotych uzyskanych ze sprzedaży jednej ze spółek?
7. Dlaczego sztucznie utrzymuje się wysoką wartość aktywów grupy kapitałowej Celma, nie ujawniając rzeczywistego obrazu sytuacji finansowej, a środki i cała energia jest skoncentrowana na podtrzymywaniu tego fałszywego obrazu, a nie na rzeczywistej restrukturyzacji mającej na celu utrzymanie ostatniej, jeszcze funkcjonującej spółki produkcyjnej w grupie?
Posłowie Jan Szwarc
i Tadeusz Tomaszewski
Warszawa, dnia 15 lutego 2002 r.