Zwracam się do pana, panie ministrze, w sprawie wysokości odszkodowania za wyłączenie gruntów leśnych
Zwracam się do pana, panie ministrze, w sprawie wysokości odszkodowania za wyłączenie gruntów leśnych z produkcji. Ustawa z 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych daje tylko ogólną definicję wysokości odszkodowania. Zarządzenie z 30 grudnia 1995 r. w tej sprawie okazało się bardzo skomplikowane. Matematyczny wzór uzupełniały wielostronnicowe tablice przeliczników wartości poszczególnych gatunków drzew. Na dodatek zmieniając w 1997 r. ustawę o lasach, dotychczasowy przelicznik: równowartość ceny 1 m3 drewna tartacznego iglastego zastąpiono średnią ceną drewna przyjętą dla celów podatku leśnego.
Uwzględniając powyższe, interpeluję pana ministra w następujących sprawach:
1. Ustawa zobowiązuje do pobierania odszkodowania za wyłączenie gruntów leśnych z produkcji, a z powodu braku rozporządzenia nie wiadomo, w jakiej ma być wysokości. Czy zatem powinniśmy zawiesić w ogóle ich wydawanie i zablokować rynek inwestycyjny w Polsce - od domków letniskowych do dużych inwestycji?
2. Do czasu ukazania się rozporządzenia nie będzie można wydawać żadnych decyzji o wysokości odszkodowań, chyba że zainteresowani zgodzą się z wyceną Funduszu Leśnego i oświadczą, że nie będą rościli pretensji z tego tytułu. Ale kto poniesie odpowiedzialność za straty powstałe z powodu niewpływania pieniędzy do Funduszu Leśnego i za kłopoty inwestorów i zwykłych obywateli, którzy nie będą mogli nic zbudować bez odlesienia gruntów?
3. Kiedy zostanie wydane rozporządzenie regulujące te odszkodowania i ich przelicznik?
Z poważaniem
Poseł Tadeusz Wojtkowiak
Warszawa, dnia 27 lutego 2002 r.