Szanowna Pani Minister! Pogarszająca się od kilku lat sytuacja gospodarcza spowodowała, że do polskich
Szanowna Pani Minister! Pogarszająca się od kilku lat sytuacja gospodarcza spowodowała, że do polskich sądów wpłynęła i wpływa nadal lawina wniosków o ogłoszenie stanu upadłości. Ta tendencja zaznaczyła się dość wyraźnie już w drugiej połowie 1998 r. a w kolejnych latach uległa radykalnemu spotęgowaniu. Dla przykładu, tylko w I połowie 2001 r. do sądów wpłynęło 2861 spraw, o 43% więcej niż w roku 2000. Jednak spraw upadłościowych nadal przybywa i wszystko na to wskazuje, że jeszcze nie nastąpiło ich ilościowe apogeum. Dodatkowym czynnikiem utrudniającym pracę sądom jest duża komplikacja wielu spośród takich spraw związanych z międzynarodowym charakterem obrotu gospodarczego i finansowego. Istnieje przy tym duże zróżnicowanie przeciętnego czasu postępowania w sprawach upadłościowych. W Warszawie jest on relatywnie krótki i wynosi ok. trzech i pół miesiąca, podczas gdy w mniejszych ośrodkach nawet ponad dwa lata. Obserwatorzy obawiają się, że jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie środki zaradcze, to w ciągu dwóch najbliższych lat nastąpi paraliż prowadzonych w Polsce postępowań upadłościowych oraz układowych. Jak mi wiadomo, przygotowywany jest obecnie projekt nowego prawa upadłościowego, które powinno wyjść naprzeciw obecnej sytuacji. Byłoby bardzo wskazane, by prace nad nim możliwie szybko się zakończyły.
W związku z powyższym zwracam się do pani minister z pytaniem: Jakie widzi pani możliwe rozwiązania tej nabrzmiałej kwestii i kiedy można spodziewać się ukończenia prac nad wspomnianym projektem?
Z poważaniem
Poseł Grzegorz Kurczuk
Lublin, dnia 1 marca 2002 r.