Przerażenie pacjentów dotkniętych chorobami nowotworowymi budzą zapowiedzi onkologów przewidujących poważne problemy z zapewnieniem nowoczesnych,
Przerażenie pacjentów dotkniętych chorobami nowotworowymi budzą zapowiedzi onkologów przewidujących poważne problemy z zapewnieniem nowoczesnych, lecz bardzo drogich preparatów stosowanych w walce z rakiem. Dotyczy to pacjentów, którym żadne inne leki nie są już w stanie pomóc. Lekarze alarmują, że ograniczają ich limity, po przekroczeniu których chorzy nie będą mogli kontynuować lub podjąć leczenia. Ograniczenie przyjęć pacjentów zapowiada m.in. Centrum Onkologii w Warszawie, Centrum Onkologii w Bydgoszczy i Centrum Onkologii w Krakowie, natomiast Klinika Nowotworów Raka Piersi już odsyła pacjentki bez podania leków.
Nie trzeba tłumaczyć, co oznacza brak leków dla chorych. W leczeniu nowotworów nawet kilkutygodniowa zwłoka w podjęciu leczenia może mieć tragiczne konsekwencje, tak samo przerwanie kosztownej terapii jest groźne dla zdrowia i życia pacjentów.
Według szacunków onkologów zaledwie jedna piąta chorych zakwalifikowanych do leczenia drogimi preparatami otrzymuje specjalistyczne leki.
Mając na uwadze dramatyczną sytuację osób dotkniętych chorobami nowotworowymi oraz przedstawione powyżej informacje, zwracam się do Pana Ministra z prośbą o odpowiedź na następujące pytanie: czy Narodowy Fundusz Zdrowia wygospodaruje dodatkowe środki na leki stosowane w ramach programów terapeutycznych, co pozwoli podjąć lub kontynuować leczenie ciężko chorych pacjentów?
Z poważaniem
Poseł Wojciech Szarama
Bytom, dnia 13 maja 2005 r.