Szanowny Panie Premierze! Wielokrotnie informowałem Pana Premiera o skandalicznych działaniach urzędników państwowych, które wpisują
Szanowny Panie Premierze! Wielokrotnie informowałem Pana Premiera o skandalicznych działaniach urzędników państwowych, które wpisują się w brutalną kampanię przeciwko miastu Toruniowi. Niestety, interpelacje i apele nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Pobłażliwość Pana Premiera dla oburzających praktyk dyskryminujących Toruń zrodziła poczucie bezkarności i agresywne wykorzystanie urzędu wojewody kujawsko-pomorskiego na potrzeby trwającej kampanii wyborczej. ˝Gazeta Pomorska˝ i ˝Nowości˝ z dnia 21 września br. poinformowały, że pod wpływem nacisków bydgoskiego kandydata Sojuszu Lewicy Demokratycznej do Sejmu i równocześnie wojewody kujawsko-pomorskiego Romualda Kosieniaka nie zorganizowano planowanej od kilku tygodni w Toruniu na dzień 21 września br. uroczystości podpisania umowy w sprawie budowy autostrady A-1. Według dzienników wiceminister infrastruktury Jan Ryszard Kurylczyk powiadomił o przełożeniu formalności na bliżej nieokreślony ˝późniejszy termin˝.
Nie ma wątpliwości, że obstrukcja aktu podpisania umowy i wola przeniesienia uroczystości do Bydgoszczy nie jest przypadkowa. Należy ją wiązać z prowadzoną przez wojewodę Kosieniaka kampanią i chęcią zdobycia w ten sposób głosów wyborców. Równocześnie praktyki wojewody Kosieniaka uderzają w Toruń i stanowią próbę obniżenia prestiżu tego miasta. Dyskredytują one urzędującego wojewodę i w kontekście wcześniejszych, sygnalizowanych Panu Premierowi, działań wymierzonych przeciwko Toruniowi stanowią przesłankę do jego dymisji.
Panie Premierze, czy podejmie Pan Premier decyzję o odwołaniu wojewody Kosieniaka?
Z wyrazami szacunku
Poseł Bogdan Lewandowski
Toruń, dnia 21 września 2005 r.