Szanowny Panie Ministrze! Aktualna wysokość obowiązującej w Polsce akcyzy, wynosząca 62,78 zł za 1

   Szanowny Panie Ministrze! Aktualna wysokość obowiązującej w Polsce akcyzy, wynosząca 62,78 zł za 1 l 100o alkoholu należy do najwyższych w Europie, a biorąc pod uwagę siłę nabywczą konsumenta, jest bezapelacyjnie najwyższa na naszym kontynencie. We wszystkich krajach sąsiednich, z którymi Polska graniczy, akcyza, która decyduje o cenie alkoholu, jest zdecydowanie niższa, a w Czechach, na Słowacji, Litwie, w Białorusi i Rosji nie przekracza 30-40% akcyzy w Polsce.

   Dla porównania średnia cena butelki wódki (0,5 l) w Czechach kosztuje ok. 9 zł. Najtańszą wódkę czystą o mocy 40o można tam kupić za cenę ok. 7 zł za butelkę o pojemności 0,5 l. Podobna sytuacja występuje w Rosji, na Litwie, Słowacji i w Białorusi. Alkohole mocne są również tańsze w Niemczech. W grupie alkoholi luksusowych nawet o 30-50%.

   Relacja cen wódki np. w Czechach i Polsce wynosi 1:3. Jeszcze większe różnice występują przy porównaniu cen ze Słowacją, Białorusią, Litwą. Tak duża różnica w cenach powoduje, że kraj nasz zalewany jest alkoholem zza południowej i wschodniej granicy, pochodzącym z nielegalnego, półlegalnego i legalnego (turystycznego) przywozu. Według bardzo ostrożnych szacunków skala tego zjawiska przekracza 300 mln l 100o alkoholu rocznie.

   W efekcie tego polski rolnik nie sprzedaje kilku tysięcy ton ziemniaków i zboża, nie pracuje kilkadziesiąt gorzelni, kilka tysięcy pracowników traci zatrudnienie w przemyśle spirytusowym, a na pewno kilkanaście tysięcy u dystrybutorów hurtowych i detalicznych. Do budżetu nie wpływają podatki od podmiotów produkcyjnych i handlowych. Bankrutują gorzelnie, zakłady produkcyjne ˝Polmos˝ (jeszcze niedawno dobrze prosperujące), hurtownie i punkty sprzedaży detalicznej alkoholi (ze względu na bardzo wysokie opłaty).

   Zbyt wysoki poziom akcyzy w naszym kraju, szczególnie w relacji do siły nabywczej konsumentów oraz cen alkoholu w krajach ościennych, jest przyczyną nielegalnego przywozu i handlu alkoholem. Wzmacnia i poszerza się przez to szara strefa gospodarki i przestępczość. Polski konsument zamiast polskiego budżetu wspiera miliardami złotych przestępców oraz budżety krajów ościennych.

   Panie Ministrze! Zmniejszenie akcyzy nie wywoła negatywnych skutków społecznych. Spowoduje przesunięcie spożycia alkoholu z nielegalnych, nieopodatkowanych źródeł do obrotu legalnego. Do pozytywnych efektów zmniejszenia akcyzy zaliczyć będzie można wzrost kondycji finansowej legalnie działających podmiotów branży i zwiększenie zatrudnienia (spadek bezrobocia).

   Ponieważ uważam, że tylko zmniejszanie różnic w poziomie akcyzy między Polską a krajami sąsiadującymi przyczyni się do uzdrowienia tej nienormalnej sytuacji (każde inne działanie może mieć tylko doraźny i ograniczony charakter), pozwalam sobie zadać następujące pytania:

   1. Czy resort pana ministra dokonywał analiz przyczyn spadku produkcji w polskich zakładach spirytusowych? Czy uwzględniał w nich ilości napływającego nielegalnie alkoholu?

   2. Jeżeli nie, to kiedy, na wniosek pana ministra, tego typu analizą zajmie się rząd RP?

   3. Czy w pracy pana ministerstwa jest rozważana możliwość obniżenia akcyzy i od kiedy jest to możliwe?

   Z poważaniem

   Poseł Bogusław Wontor

   Zielona Góra, dnia 15 kwietnia 2002 r.


901 odżywki | hansgrohe | Gajcy Tadeusz wiersze | filmy | maneks Creamfields 2008 Love Parade gry mmo Test czy moje zaplecze ma moc Mapa Strony trance sety Christopher Lawrence biografia Dave The Drummer Johan Gielen biografia