W dokumencie programowym Sojuszu Lewicy Demokratycznej ˝Opcja 2001˝, opatrzonym słowem wstępnym posła Zbigniewa Siemiątkowskiego
W dokumencie programowym Sojuszu Lewicy Demokratycznej ˝Opcja 2001˝, opatrzonym słowem wstępnym posła Zbigniewa Siemiątkowskiego - obecnie p.o. szefa Urzędu Ochrony Państwa - a opracowanym przez zespół ˝ekspertów˝ tej partii i dotyczącym reformy służb specjalnych, na stronie 98 czytamy: ˝Ostrzeżenie! Dla polskich służb specjalnych nie powinno być granicą zainteresowania to, czy dane państwo jest naszym sojusznikiem. Bywa, że od najbliższego sojusznika może płynąć większe zagrożenie niż od domniemanego przeciwnika˝.
Strona 101 cytowanego dokumentu głosi: ˝...czy mamy prowadzić rozpoznanie pewnych działań i intencji naszych sojuszników? Czy mamy być nieufni? Odpowiedź jest bajecznie prosta i oczywista - tak˝.
Na stronie 107 zaś czytamy: ˝Pozyskiwania i prowadzenia najcenniejszej agentury wraz z całym arsenałem psycho- i socjotechniki trzeba by się uczyć na kursach w Moskwie i Tel Avivie˝.
- Czy pan premier uważa za słuszne inwigilowanie państw sojuszniczych?
- Czy pan premier uważa za dopuszczalne szkolenie naszych oficerów w państwach, których służby prowadzą przeciwko Polsce działania operacyjne?
- Czy pan premier zamierza przyszłą kadrę kierowniczą służb specjalnych oprzeć na ludziach, którzy wątpią w lojalność sojuszników Rzeczypospolitej?
Poseł Anna Sobecka
Warszawa, dnia 23 kwietnia 2002 r.