Szanowny Panie Ministrze! Temat samochodowego transportu tranzytowego na platformach kolejowych w Polsce ma już
Szanowny Panie Ministrze! Temat samochodowego transportu tranzytowego na platformach kolejowych w Polsce ma już długi życiorys, sięgający co najmniej lat dziewięćdziesiątych. Od czasu do czasu pojawiają się rozmaite pomysły, nagłośnione medialnie, niemniej praktycznie do dnia dzisiejszego w tej sprawie znajdujemy się w punkcie zerowym. Korzyści wielopłaszczyznowe z tego typu transportu są bezsporne. Do tego należy dodać, iż taki tranzyt kolejowy jest standardową praktyką w innych krajach - znacznie od nas bogatszych. Bardzo pozytywne rozwiązania znaleźć można w Szwajcarii. To pierwszy aspekt tej sprawy. Drugi aspekt to polska infrastruktura drogowa. Drogi są w bardzo złym stanie technicznym (wyjątki są nieliczne), ogromnie zatłoczone (szczególnie trasa wschód-zachód przez Warszawę). Mam świadomość, że to jedynie zasygnalizowanie problemu. W woj. lubuskim jest on szczególnie dotkliwie odczuwalny. Mimo zupełnie przyzwoitej, na tle kraju, sieci dróg to narastające zagęszczenie tranzytowymi samochodami ciężarowymi widać - z racji położenia województwa - na co dzień. W celu poprawy tej sytuacji może warto wykorzystać wszystkie inne dostępne rozwiązania.
Szanowny Panie Ministrze! Jakie są zamiary pana ministra prowadzące do podjęcia, zwyczajem innych krajów unijnych, funkcjonowania przewozów kolejowych dla ciężarówek tranzytowo przemieszczających się przez Polskę?
Łączę wyrazy poważania
Poseł Alfred Owoc
Zielona Góra, dnia 9 maja 2002 r.