Szanowny Panie Ministrze! Sprowadzanie używanej odzieży do Polski jest niewątpliwie bardzo kontrowersyjne i trudne
Szanowny Panie Ministrze! Sprowadzanie używanej odzieży do Polski jest niewątpliwie bardzo kontrowersyjne i trudne do jednoznacznej oceny. Stosunkowo duży popyt na tę odzież wynika ze zubożenia naszego społeczeństwa. Z pewnością wszyscy chcielibyśmy inaczej, ale takie są realia. To jest część problemu. Druga część dotyczy sfery ekonomicznej.
Według informacji Krajowej Izby Gospodarczej Tekstylnych Surowców Wtórnych 40 tys. osób znalazło zatrudnienie w bezpośredniej działalności oraz drugie tyle w obrocie tymi artykułami. Ponadto ubiegłoroczne wpływy budżetowe z tytułu ceł i podatku VAT wyniosły ok. 17 mln USD, nie wliczając wpływów podatku dochodowego od wynagrodzeń, nieruchomości, działalności spedycyjnej itp. Czyni to w sumie, poza walorami społecznymi, poważne zjawisko gospodarcze. Jeżeli chodzi o stronę prawną, to w ramach pakietu ustaw środowiskowych przyjętych w ubiegłej kadencji Sejmu, dotychczasowe zezwolenia na sprowadzanie odzieży używanej tracą ważność z końcem czerwca br. Niestety, nie przewiduje się wydawania dalszych zezwoleń. Przedsiębiorcy działający w tej branży (pobrane kredyty, rzetelność biznesplanów pod kątem zezwoleń na dłuższy okres czasu, koszty zwolnień pracowniczych itp.) mogą znaleźć się w naprawdę dramatycznej sytuacji. W tym miejscu nasuwają się proste zapytania - zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, iż przepisy unijne nie są tak w tych kwestiach restrykcyjne: Czy aby przy okazji porządkowania tej branży ˝nie wylejemy dziecka z kąpielą˝? W sytuacji społecznego zubożenia trudno negować atrakcyjność używanej odzieży, kwestię ilości zatrudnienia i stosunkowo wysokie wpływy do budżetu państwa. W przypadku zakazu sortownia tej odzieży w Polsce, natychmiast wzrosną jej ceny, a z powodu upadku sklepów z tą odzieżą duża liczba osób straci pracę. Niewątpliwie bezdyskusyjna jest kwestia sanitarna tego problemu - można wwozić tylko odzież czystą. Być może zdarzają się przypadki naganne, np. wyrzucania nieprzydatnej i wyeksploatowanej odzieży do lasów, ale nie może to przysłonić problemu.
Szanowny Panie Ministrze! Jakie zamierza pan podjąć w tym zakresie działania, które z jednej strony pozwoliłyby ochronić niewątpliwy interes społeczny, wpływy budżetowe i właściwe funkcjonowanie tych branż gospodarczych?
Łączę wyrazy poważania
Poseł Alfred Owoc
Zielona Góra, dnia 30 kwietnia 2002 r.