Szanowny Panie Ministrze! W związku z zaistniałą sytuacją na obszarze będącym pod moją ˝opieką˝
Szanowny Panie Ministrze! W związku z zaistniałą sytuacją na obszarze będącym pod moją ˝opieką˝ na prośbę jednej z poszkodowanych, pani Alicji Gajewskiej z Jurkowa, która niejednokrotnie próbowała już odwoływać się do poszczególnych instytucji, w pierwszej kolejności do organów samorządowych, do środowisk naukowych, a nawet do sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, a mimo to nie była w stanie otrzymać pomocy w sytuacji uciążliwej i niedopuszczalnej nie tylko dla niej i jej rodziny, lecz także dla mieszkańców gmin Warta Bolesławicka, Pielgrzymka, Zagrodno, zwracam się do pana premiera z prośbą o interwencję jako do instancji najwyższej, w sytuacji gdy wśród lokalnych władz panuje tajemnicza zmowa milczenia w sprawie zanieczyszczonej wody.
Pozwolę sobie przedstawić tylko niektóre fakty z badań przeprowadzonych w związku z powyższą sprawą przez powiatowego inspektora sanitarnego w Bolesławcu i zagrożenia dla ludności przy obecnym stanie jakości wody.
1. Inspektor orzekł, iż woda z wodociągu publicznego w Iwinach nie nadaje się do spożycia, ale w ograniczonym zakresie może być używana do celów gospodarczych.
2. Nakazał właścicielowi ujęcia wskazać gminom ww. zastępcze źródło zaopatrzenia w wodę spełniające wymagania sanitarne (termin realizacji natychmiastowy).
W uzasadnieniu decyzji powiatowy inspektor sanitarny uwzględnił skargi mieszkańców na dolegliwości skórne i żołądkowo-jelitowe oraz powołał się na wyniki badań wody z wodociągu publicznego w Iwinach:
a) dokonanych przez powiatowego inspektora sanitarnego w Bolesławcu w dniach 4, 8, 14 i 26 marca 2002 r. oraz 3, 8 i 23 kwietnia 2002 r.,
b) dokonanych przez państwowego powiatowego inspektora sanitarnego we Wrocławiu w dniu 24 kwietnia 2002 r.,
które wykazały, iż woda nie spełnia wymagań sanitarnych w zakresie twardości (w granicach 1000-1100 mg CaCO3/l) oraz siarczanów (w granicach 1000 mg/l).
Wśród wymienionych nie znalazł się wynik badania wody pobranej w dniu 14 kwietnia uzyskujący zawartość ołowiu o stężeniu 0,013 mg/l. Wynik badania udostępniono tylko do wglądu w Urzędzie Gminy w Warcie Bolesławickiej (w obecności wicestarosty powiatu Bolesławiec i dziennikarza Telewizji Polskiej), lecz nie umożliwiono uzyskania kserokopii.
1. Czy wobec tej sytuacji nawet minister jest bezradny? Jeśli nie, to jak może pan pomóc w tej sytuacji?
2. Jak to możliwe, aby dopuszczono do sytuacji, gdy w cywilizowanym kraju zagrożone jest życie ludzkie z powodu braku właściwej kontroli jakości dostarczanej wody pitnej, która, jak powszechnie wiadomo, jest niezbędnym elementem ludzkiej egzystencji?
Poseł Halina Szustak
Warszawa, dnia 20 czerwca 2002 r.