Szanowny Panie Premierze! W ostatnich latach wielu obywateli, chcących uniknąć klęski bezrobocia w różnych

   Szanowny Panie Premierze! W ostatnich latach wielu obywateli, chcących uniknąć klęski bezrobocia w różnych regionach kraju, podjęło pracę w branży turystycznej i hotelarskiej, zakładając biura podróży, małe hoteliki, bary, zajazdy itp. mające często charakter rodzinny, szczególnie w woj. mazowieckim i woj. śląskim. Niestety, odnotowujemy, szczególnie od daty 11 września ub. r. gwałtowny spadek obrotów tej branży, grożący masowymi bankructwami przedsiębiorstw branży turystycznej.

   Co gorsze, prognozy ekspertów wskazują, że kryzys pogłębi się jeszcze bardziej. Np. prezes Polskiej Agencji Rozwoju Turystyki pani Anna Skomorowska podała 18 czerwca br., że najnowsza prognoza Światowej Organizacji Turystyki wskazuje, że w tegorocznym sezonie letnim na obszarze europejskim, w tym polskim, nastąpi ogromny spadek wielkości ruchu turystycznego, nawet o ok. 50%.

   Spadek tego ruchu następuje już od kilku lat. Jak podała wiceminister gospodarki pani Małgorzata Okońska-Zaręba w Polsce turystyka przyjazdowa spadła w ubiegłym roku aż o 27%. Przedstawiciele firm turystycznych alarmują, że spada także ruch turystyki młodzieżowej, w szczególny sposób wpływający na rozwój fizyczny i intelektualny młodzieży. Np. w woj. świętokrzyskim po raz pierwszy od wielu lat w ubiegłym roku nie odbyły się zimowiska młodzieżowe. Podobnie jest w innych województwach.

   Obiekty turystyczne stoją puste, niewykorzystywane w różnych regionach kraju, w tym miejscowościach uznawanych za najbardziej atrakcyjne turystycznie. Ogromny spadek obrotów notuje nie tylko branża ściśle turystyczna, ale także handel, gastronomia, komunikacja, m.in. w Zakopanem, Gdańsku, Krakowie, kurortach Kotliny Kłodzkiej i Karkonoszy.

   Tak się składa, że obszary najbardziej atracyjne turystycznie - jak Warmia i Mazury, Pomorze, Sudety, Beskidy - pokrywają się z mapą polskiego bezrobocia. Dlatego ratowanie polskiej branży turystycznej ma ścisły związek z walką o ochronę i tworzenie nowych miejsc pracy. Dla bytu mieszkańców tych regionów poważne znaczenie ma ruch turystyczny w okresie sezonu letniego i sezonu zimowego.

   Wraz z rosnącym bezrobociem i zubożeniem wielu warstw społecznych spada liczba wczasów, kolonii, obozów. Coraz więcej dzieci i młodzieży spędza wakacje w domu, a znaczna część społeczeństwa nie wykorzystuje należycie urlopów wypoczynkowych. Wpływa to fatalnie na stan zdrowotności i kondycję psycho-fizyczną obywateli. Polska Organizacja Turystyczna otrzymała w br. z budżetu państwa tylko 25 mln zł, w porównaniu do 40 mln zł w roku ubiegłym. W tym czasie inne państwa, w tym Czechy i Węgry, wydatnie podniosły swe nakłady na turystykę i jej promocję, zwłaszcza po 11 września ub. r. A dodać należy, że grozi nam załamanie rynku usług turystycznych w związku z planowanym wprowadzeniem wiz w ruchu granicznym z naszymi wschodnimi sąsiadami.

   Branża turystyczna w Polsce to wciąż jeszcze duży potencjał ludzki i materialny. Jak podaje prezes Polskiego Zrzeszenia Hoteli pan Waldemar Błaszczuk, to 18 tys. małych i średnich przedsiębiorstw w hotelarstwie, 4 tys. biur podróży i towarzyszące im 100 tys. lokali gastronomicznych. Ta branża może upaść, jeśli na czas nie przyjdą jej z pomocą działania rządu i samorządów lokalnych.

   Uważam, że turystyka to ważna gałąź polskiej gospodarki narodowej, która może i powinna przynosić duże dochody zarówno dla polskich przedsiębiorstw, jak i do skarbu państwa. Może to być istotnym kołem napędowym dla ożywienia gospodarczego wielu regionów, w tym regionów strukturalnego bezrobocia.

   W związku z powyższym interpeluję pana premiera:

   1. Co rząd zamierza uczynić i w jakich terminach, aby zahamować katastrofalny regres branży turystycznej?

   2. Czy biorąc pod uwagę szczególną sytuację polskiej turystyki, na tle ekspansji konkurencyjnych organizacji turystycznych w krajach sąsiednich, rząd pana premiera zamierza uruchomić na promocję turystyki - przyjazdowej i krajowej - środki z rezerwy budżetowej państwa?

   3. Czy w obecnej, dramatycznej sytuacji polskiej turystyki i hotelarstwa rząd uruchomi specjalne ulgi podatkowe i jak będzie wpływał na politykę kredytową banków?

   4. Czy rząd pana premiera spowoduje zwiększenie promocji polskiej turystyki w publicznym radiu i telewizji?

   5. Czy i jak lewicowy rząd pana premiera będzie wspierał rozwój agroturstyki, tanich wczasów i turystyki, w tym turystyki młodzieżowej?

   Z wyrazami poważania

   Poseł Michał Figlus

   Warszawa, dnia 21 czerwca 2002 r.


901 Perfumy | wentylatory kuchenne | prezenty na walentynki | Ekologia | uchwyt telewizor Sasha Love Parade gry mmo Test czy moje zaplecze ma moc Muzyka Mp3 Imprezy sety trance Christopher Lawrence biografia Johan Gielen biografia Dave The Drummer