Szanowny Panie Ministrze! Od dłuższego czasu Unia Europejska wstrząsana jest skandalami dotyczącymi żywności. Po

   Szanowny Panie Ministrze! Od dłuższego czasu Unia Europejska wstrząsana jest skandalami dotyczącymi żywności. Po aferze szalonych krów oraz pryszczycy przyszła kolej na rakotwórczy nitrofen. Jeszcze nie ucichła ta ostatnia afera, a już mamy nową dotyczącą stosowania zakazanego hormonu MPA (Medroxy - Progesteron - Acetat).

   Jak podają media, MPA jest to hormon wytwarzany syntetycznie, który zawiera estradiol działający najprawdopodobniej rakotwórczo, który w przypadku dłuższego spożywania produktów zawierających wspomniany hormon może powodować bezpłodność. Jak się okazuje bowiem MPA wchodzi w skład pastylek antykoncepcyjnych.

   Niepokojące jest nie tylko to, jakie skutki wywołać może wspomniany hormon, ale także rozmiary, jakie już teraz zatacza ta afera. Niepokoić nas musi zwłaszcza fakt, że dotyczy ona także naszego zachodniego sąsiada, który jest jednocześnie bardzo poważnym partnerem handlowym i który znaczną część swego eksportu kieruje właśnie do Polski. Oprócz Niemiec z problemem MPA borykają się także: Holandia, Belgia, Włochy, Hiszpania, Wielka Brytania i Luksemburg. To jest fakt, którego polskie władze nie mogą zlekceważyć, zwłaszcza w kontekście ostatnich skandali, z jakimi boryka się ostatnio Unia Europejska. Szczególną uwagę odpowiednie władze polskie powinny zwrócić na to, co dzieje się teraz w Niemczech, gdzie z sąsiedniej Holandii trafiło ok. 8,5 tys. ton paszy dla zwierząt zarażonej hormonem wzrostu MPA. Zdaniem niemieckiej minister rolnictwa Renate Kuenast, pasza ta mogła trafić do sześciu niemieckich landów: Nadrenii Północnej-Westfalii, Dolnej Saksonii, Szlezwiku Holsztynu, Turyngii, Saksonii-Anshalt i Bawarii. Z tego też powodu zamknięto już w Niemczech ponad 1800 zakładów przetwórtstwa rolnego. W samej Północnej Nadrenii-Westfalii zamknięto 1540 zakładów, a w Nadrenii Palatynacie 290. Do Niemiec trafiło z Holandii w ostatnim czasie 7 tys. świń, które były karmione hormonami MPA. Zwierzęta te sprowadzano od 2 maja do 26 czerwca br. Działo się to więc w czasie, gdy rozszerzała się afera z nitrofenem. Pojawiają się sygnały, że władze państw zachodnich mają problemy z wykryciem i wycofaniem z handlu zakażonych produktów, które zapewne zostały już skonsumowane. Pojawiają się głosy wątpliwości, czy system wczesnego ostrzegania przed skażeniem żywności jest aby skuteczny w sytuacji, gdy władze mają problemy z ustaleniem pochodzenia skażenia.

   Czy do Polski trafiły zatrute produkty spożywcze, a jeśli tak, to w jakiej ilości. Na to pytanie nikt obecnie nie jest w stanie odpowiedzieć.

   W związku z powyższym zwracam się do pana ministra z prośbą o udzielenie mi odpowiedzi na następujące pytania:

   1. Czy Ministerstwo Zdrowia monitoruje obecnie sytuację związaną z aferą MPA?

   2. Czy zarejestrowano w Polsce przypadki sprowadzania z państw Unii Europejskiej żywności zatrutej przez hormon wzrostu MPA?

   3. Czy zamierza pan przedsięwziąć jakieś kroki w celu zabezpieczenia naszych obywateli przez ewentualnymi skutkami spożycia produktów skażonych MPA?

   Poseł Michał Figlus

   Warszawa, dnia 25 lipca 2002 r.


901 Meble dla dzieci | odżywki | telewizja | Ekologia | Perfumy Creamfields 2008 Love Parade gry mmo David Guetta Muzyka Techno Imprezy sety techno Christopher Lawrence biografia Dave The Drummer biografia Johan Gielen biografia