W ostatnim czasie w prasie pojawiły się niepokojące sygnały dotyczące ustalania różnych limitów refundacji
W ostatnim czasie w prasie pojawiły się niepokojące sygnały dotyczące ustalania różnych limitów refundacji dla leków z tej samej grupy. Jest to sprawa o tyle niepokojąca i ważna, że dotyczy zarówno refundacji z kas chorych, jak i wydatków ponoszonych na leczenie przez pacjentów.
Z relacji prasowych, jak również wypowiedzi fachowców wynika, że mimo obowiązywania zasady: ˝dla takich samych preparatów ustala się jeden limit, który jest wyznaczony ceną najtańszego z tych preparatów˝ ministerstwo ustaliło różne limity dla identycznych substancji pochodzących od różnych producentów.
W związku z powyższym pytam:
- Czy ustalając limity refundacji dla poszczególnych grup preparatów Ministerstwo Zdrowia zastosowało te same kryteria wobec wszystkich leków z danych grup?
- Czym można wytłumaczyć różne limity dla leków z jednej grupy terapeutycznej?
- Czy w trakcie ustalania limitów refundacji ministerstwo posiłkowało się opiniami niezależnych ekspertów w dziedzinie farmakologii?
- Jaka będzie reakcja ministerstwa, jeżeli zarzuty stawiane przez prasę i niezależnych ekspertów okażą się prawdziwe?
Z poważaniem
Poseł Zbigniew Chrzanowski
Warszawa, dnia 25 lipca 2002 r.