Strategia gospodarcza rządu słusznie, moim zdaniem, kładzie nacisk na pomoc podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą
Strategia gospodarcza rządu słusznie, moim zdaniem, kładzie nacisk na pomoc podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą i pracodawcom. Kwestią dyskusji jest skala i zakres działań prowadzonych przez rząd w tym przedmiocie. Jak dotychczas koncentrowały się one głównie na ułatwieniach podatkowych oraz uproszczeniu szeregu procedur przy regulowaniu obrotu gospodarczego. Istnieją wątpliwości co do słuszności poszczególnych przyjętych w powyższym zakresie rozwiązań, jednak w niniejszej interpelacji chciałbym zwrócić uwagę Rady Ministrów na zupełnie nowy problem, jak dotychczas niedostrzegany przez autorów programu gospodarczego rządu.
Siłą polskiej gospodarki i jej największą szansą na wyjście z kryzysu jest aktywność ekonomiczna Polaków. Małe firmy zatrudniające często po kilku pracowników tworzą już obecnie większą część rynku pracy i tylko umożliwienie im swobodnego działania może spowodować przełom w zwalczaniu bezrobocia. Firmy takie tworzone są często przez ludzi młodych, debiutujących w gospodarce. Działalność ta jest najczęściej prowadzona w formie jednoosobowej lub spółki cywilnej i dotyczy drobnych usług. Ma ona jednak istotne znaczenie dla gospodarki kraju. Tymczasem przed przedsiębiorcami takimi staje poważna trudność - są oni powoływani do odbycia służby wojskowej. Działalność w małej firmie siłą rzeczy wymaga osobistego nadzoru i nawet kilkumiesięczna nieobecność prowadzącego może skutkować upadkiem. Oprócz tego istnieje jeszcze jedna bariera związana ze służbą wojskową - nieodbycie służby wojskowej przez osobę ubiegającą się o kredyt jest z reguły dla banku przesłanką wystarczającą do odmowy tego kredytu. Banki mają tu podstawy do takich a nie innych decyzji - powołanie do wojska jest zawsze zagrożeniem dla działalności gospodarczej, a tym samym dla zdolności kredytowej.
Problem, na tle wszystkich działań zmierzających do poprawy sytuacji przedsiębiorców, wymaga uregulowania, tym bardziej że dotyczy przede wszystkim absolwentów, dla których rozpoczęcie własnej działalności jest często w obliczu sytuacji na rynku pracy jedyną szansą na start zawodowy i materialny. W trakcie studiów z oczywistych powodów nie mogli oni uregulować swego stosunku do służby wojskowej, zaś po ich zakończeniu jest on przeszkodą na drodze do samodzielnego startu zawodowego.
W związku z powyższym proszę pana premiera o odpowiedź na następujące pytania:
1. Ilu poborowych prowadzących własną działalność gospodarczą w formie jednoosobowej lub spółki cywilnej i zatrudniających z tego tytułu pracowników trafiło do armii w ciągu ostatnich lat?
2. Czy rząd zamierza ułatwić młodym ludziom z nieuregulowanym stosunkiem do służby wojskowej start zawodowy oraz rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej?
3. Czy nie powinno przenieść się do rezerwy na mocy przepisów prawa w związku z trudną sytuacją w gospodarce i na rynku pracy poborowych prowadzących własną działalność gospodarczą w formie jednoosobowej lub spółki cywilnej, a także zatrudniających pracowników?
4. Jak rząd ocenia skutki wprowadzenia rozwiązań zawartych w pkt. 2 i 3?
Z poważaniem
Poseł Krzysztof Jurgiel
Białystok, dnia 5 sierpnia 2002 r.