Panie Ministrze! W ostatnim czasie można zaobserwować zjawisko zaliczania usług medycznych świadczonych przez niepubliczne

   Panie Ministrze! W ostatnim czasie można zaobserwować zjawisko zaliczania usług medycznych świadczonych przez niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej dla pracowników jako kosztu uzyskania przychodu w przedsiębiorstwach osób prawnych i osób fizycznych.

   Z dużym prawdopodobieństwem można sądzić, że praktyki owe stosują takie firmy, jak: Ikea, Nestle Polska, Zurich Handlowy, Pepsi-Cola, General Motors Poland itp. Przedsiębiorstwa te wykupują w niepublicznych zakładach opieki zdrowotnej usługi medyczne dla swoich pracowników, ale także często dla ich współmałżonków i dzieci. Pracownicy otrzymują tę opiekę zdrowotną od swoich przedsiębiorstw bezpłatnie. Jest to niejednokrotnie forma bonusu od firmy dla pracownika. O ile wiadomo, pracodawcy koszt wykupionych usług traktują jako koszt uzyskania przychodów. Oczywiście zgodnie z art. 229 § 6 Kodeksu pracy pracodawca obowiązany jest przeprowadzić na własny koszt lekarskie badania pracownika przyjmowanego do pracy, badania okresowe oraz dodatkowe badania lekarskie w przypadku zatrudniania w warunkach narażenia na działanie substancji i czynników rakotwórczych lub pyłów zwłókniających.

   W myśl powyższego kosztem pracodawcy są wszelkie świadczenia zdrowotne na rzecz pracownika, związane z wykonywaniem pracy. Trudno zgodzić się jednak z faktem, że firmy wykupują całoroczne abonamenty upoważniające pracowników do bezpłatnego korzystania z takich usług, jak (oferta zakładu opieki zdrowotnej Centrum Damiana w Warszawie):

   - pogotowie oraz darmowe wizyty lekarzy,

   - zniżki na porody i usługi stomatologiczne,

   - hospitalizacja do 10 dni w przypadku choroby bądź wypadku,

   - zniżki na operacje z zakresu chirurgii klasycznej i laparoskopowej, ginekologii, proktologii, onkologii, urologii, dermatologii, chirurgii ortopedycznej oraz operacje okulistyczne,

   - tomografia komputerowa, RTG, mammografia,

   - USG, Doppler, echo serca, EKG, Holter, stres test itp.

   Z przytoczonego przykładu jasno wynika, że przedsiębiorstwa, wykupując tego typu usługi, poszerzają bezpodstawnie określone w Kodeksie pracy usługi medyczne dla swoich pracowników, a co za tym idzie, niewłaściwie zaliczają takie wydatki jako koszt uzyskania przychodu.

   Jak wiemy, koszt dla przedsiębiorców będących osobą prawną jest zdefiniowany w art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym osób prawnych (DzU nr 21/1992, poz. 86, z późn. zm.). Przepis ten określa warunki, w jakich wydatki mogą być uznane za koszt uzyskania przychodu. Kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust.1 ustawy.

   Problematyka kosztów była i jest przedmiotem wielu sentencji wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego np.:

   - w wyroku NSA z dnia 9 lutego 2001 r. w sprawie sygn. Akt. 1 SA/GD 1367/98 czytamy, ˝Nie jest zatem poniesiony w celu uzyskania przychodu wydatek, który może, ale nie musi, mieć bliżej nieokreślony czasowo wpływ na osiągnięcie przychodu˝. Ponadto wyrok ten stanowi, że wyrażenie ˝w celu osiągnięcia przychodu˝ zawarte w art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych oznacza, że wydatek musi być poniesiony w taki sposób, by racjonalnie działający przedsiębiorca mógł w związku z nim spodziewać się z dużym prawdopodobieństwem wystąpienia przychodu,

   - wyrok NSA z dnia 5 lutego 2002 r. w sprawie sygn. Akt I SA/Łd 551/2000 stanowi, iż ˝Zaliczenie konkretnego wydatku do kosztów uzyskania przychodu uzależnione jest od wykazania bezpośredniego związku wydatku z prowadzoną działalnością i odpowiedniego udokumentowania oraz wykazania, że poniesienie tych kosztów ma lub może mieć wpływ na wielkość osiągniętego przychodu. Ponieważ ustawodawca posługuje się pojęciem ˝celu˝, a nie ˝skutku˝, pod określeniem ˝koszty uzyskania przychodu˝ należy również rozumieć dążenie podatnika do osiągnięcia przychodu. Dążenie to zaś jest celowe, jeśli, uwzględniając związek przyczynowo-skutkowy, można zasadnie uznać, że poniesiony koszt może przynieść oczekiwane następstwa. W związku z tym trzeba brać pod uwagę celowość wydatku oraz potencjalną możliwość przyczenienia się wydatku do osiągnięcia przychodu. Okoliczności te należy oceniać indywidualnie u każdego podatnika, biorąc pod uwagę racjonalność wydatku, to znaczy adekwatność do rzeczywistych potrzeb, zakresu prowadzonej działalności oraz konieczności ich poniesienia dla osiągnięcia przychodu˝.

   Trudno w myśl powyższego zakwalifikować do kosztów uzyskania przychodu np. wizyty domowe, pogotowie czy porody. Niemożliwe, wręcz nieprawdopodobne staje się powiązanie niektórych wyżej wymienionych świadczeń medycznych z kosztem uzyskania przychodu.

   Ponadto problematyczne jest także wystawianie faktur za usługi przez niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej, w których należność ujmuje się tylko zwrotem ˝usługi medyczne˝. Zgodnie bowiem z art. 22 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (DzU nr 121, poz. 591, z późn. zm.) dowody księgowe muszą być rzetelne, czyli zgodne ze stanem rzeczywistym operacji gospodarczej. Powinny być ponadto w myśl powyższej ustawy kompletne oraz wolne od błędów rachunkowych. Tak więc dowód księgowy zawiera: określenie rodzaju dowodu, określenie stron dokonujących operacji gospodarczych, opis operacji oraz jej wartość, jeżeli to możliwe, określoną także w jednostkach naturalnych itp. Jak więc z powyższego wynika, faktura, na której należność jest określona za ˝usługi medyczne˝, nie może być uznana za rzetelny dowód księgowy.

   Dodatkowo trzeba zaznaczyć, że pracownicy, otrzymując od pracodawcy nieodpłatne świadczenia zdrowotne, nie traktują tego jako przychodu. Natomiast art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (DzU nr 80, poz. 350, z późn. zm.) stanowi, że przychodem są otrzymane do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne oraz wartość otrzymywanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń. Art. 12 ust. 1 powyższej ustawy mówi, że za przychody ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a ponadto świadczenia ponoszone przez pracownika, jak również wartość innych nieopłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych. W związku z powyższym podlegają opodatkowaniu adresowane do pracowników-podatników wydatki ponoszone przez pracodawcę, z wyjątkiem dochodów wymienionych w art. 21 powyższej ustawy.

   Reasumując - skoro pracownik otrzymał nieodpłatnie świadczenia zdrowotne opłacone przez swojego pracodawcę, to świadczenia owe stają się dla niego przychodem, tym bardziej że nie podlegają w tym przypadku dyskusji, korzyści otrzymywane przez pracowników z udzielanych za pieniądze pracodawcy ponadobowiązkowych usług medycznych. W wyroku NSA z dnia 6 lutego 2002 r. (III SA 2486/2000) jest przedstawiona definicja, która brzmi: uznaje się za nieodpłatne świadczenia ˝wszystkie zjawiska gospodarcze i zdarzenia w działalności, których następstwem jest uzyskanie korzyści kosztem drugiego podmiotu mające konkretny wymiar finansowy˝.

   Podsumowując: Należy się zastanowić, czy postępowanie pracodawców, wrzucających sobie w koszty zamówione i opłacone w niepublicznych zakładach zdrowotnych usługi medyczne, jest prawidłowe. Przecież te koszty, wcale niemałe w przypadku niektórych grup pracowniczych (kadra kierownicza), sięgające tysięcy złotych w skali kraju, pomniejszają w sposób nieuzasadniony podatek dochodowy przedsiębiorstw. W skali całego kraju mogą być i zapewne są to olbrzymie kwoty, na które w obecnej sytuacji gospodarczej kraju nas nie stać. Ponadto jest to wysoce niesprawiedliwe wobec podatników, którym odebrano ulgę zdrowotną, której byt istniał stosunkowo krótko. Krótko mówiąc: Obecna sytuacja jest wielce niekorzystna dla podatników podatku dochodowego od osób fizycznych niebędących pracownikami, dotyczy to dużej liczby pracowników małych przedsiębiorstw, rzemieślników oraz uprawiających wolne zawody. Ta grupa ludzi nie może na dzień dzisiejszy dokonać odpisu wydatków poniesionych na usługi niepublicznej służby zdrowia.

   Czy pan minister dostrzega tę jawną dyskryminację rzemieślników, jednoosobowych firm i przedstawicieli wolnych zawodów? Czy wyżej opisany sposób postępowania wielkich koncernów nie narusza przepisów prawa podatkowego?

   Mam nadzieję, że obecny stan rzeczy ulegnie zmianie i przyczyni się pan minister do ujednolicenia przepisów w tym zakresie.

   Łączę wyrazy szacunku i poważania dla pana ministra

   Poseł Piotr Smolana

   Bielsko-Biała, dnia 3 września 2002 r.


901 odżywki | HAŁASY I DRGANIA W SAMOCHODZIE | Perfumy | wedding stationary | Blokada koła zamachowego - Opel Creamfields Love Parade gry mmo Marcel Woods biografia Test czy moje zaplecze ma moc Tiesto w Poznaniu Techno Sety Trance Johan Gielen Christopher Lawrence