Szanowny Panie Premierze! W związku z trwającymi w Sejmie RP pracami nad projektem nowelizacji
Szanowny Panie Premierze! W związku z trwającymi w Sejmie RP pracami nad projektem nowelizacji ustawy Prawo telekomunikacyjne chciałbym prosić o przekazanie wyjaśnień związanych z całym procesem.
W trakcie toczących się na forum komisji sejmowych dyskusji nad zaproponowanym przez rząd projektem nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego, dostosowującej ustawę do wymagań dyrektyw Komisji Europejskiej, pojawiły się liczne wątpliwości odnośnie do proponowanych zapisów.
W swoich interpelacjach wielokrotnie, choć bezskutecznie, domagałem się zaprezentowania posłom Komisji Infrastruktury strategii rządu dotyczącej rynku telekomunikacyjnego. Brak tej strategii jest, niestety, widoczny szczególnie teraz, wobec prac nad nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne.
Rynek telekomunikacyjny, stanowiący jeden z filarów polskiej gospodarki, powinien podlegać bardzo precyzyjnym regulacjom, umożliwiającym firmom, które na nim istnieją, długofalowy rozwój. Integracja Polski z Unią Europejską jest sprawą priorytetową dla wszystkich. Jednak wydaje się, iż pod hasłem dostosowywania prawa forsowane są zmiany, które mogą mieć bardzo negatywny wpływ na cały sektor bądź sprawić, iż prawo nie będzie funkcjonować. Będzie to ośmieszeniem zarówno rządu, jak i samego parlamentu. Takiej sytuacji zdecydowanie należy uniknąć. W momencie gdy kraje Unii Europejskiej są w trakcie implementacji nowego prawa i nowych rozwiązań, rząd polski dokonuje nowelizacji, która cofa nas w czasie o 4 lata. Dostosowanie ma bowiem nastąpić do dyrektyw z 1998 r.
Abstrahując od mnogości zapisów i przeprowadzania tego w dość pośpieszny sposób, należałoby zadać pytanie co do zasadności wprowadzania rozwiązań, które zostały wypracowane dla rynków znajdujących się na diametralnie innym etapie rozwoju. Literalne i bezkrytyczne przekładanie zapisów dyrektyw UE świadczy, moim zdaniem, o kompletnej beztrosce autorów projektu w odniesieniu do rzeczywistych potrzeb państwa. Wprowadzanie jednostronnych rozwiązań, mających na celu zwiększenie konkurencji, bez uwzględnienia zapisów stymulujących rozwój sieci dostępowej jest działalnością potwierdzającą moją tezę, wyrażaną wielokrotnie w interpelacjach do ministra infrastruktury (na które odpowiedzi trudno uznać za satysfakcjonujące), o zupełnym braku polityki w zakresie rynku telekomunikacyjnego. Przedstawienia tej strategii domagałem się już wielokrotnie, niestety, bez odpowiedzi.
Z ogromnym zaniepokojeniem odebrałem stanowisko Ministerstwa Infrastruktury do projektu opinii Komisji Infrastruktury do przedstawionej przez rząd nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego. W przekazanym w dniu 23 września 2002 r. dokumencie, podpisanym przez sekretarza stanu Andrzeja Piłata, znajdują się uwagi do poszczególnych punktów i propozycji Komisji Infrastruktury. Poziom zaprezentowanej argumentacji trudno jest uznać za satysfakcjonujący. Ministerstwo Infrastruktury przede wszystkim nie odniosło się do podstawowego zarzutu komisji, jakim był brak jasnej strategii rządu w odniesieniu do budowy warstwy dostępowej.
Bez komentarza pozostawiono kwestię literalnego przekładania zapisów dyrektyw, które były tworzone dla rynków o zupełnie innym stopniu penetracji. Nie odniesiono się do podstawowego problemu, którym jest brak wystarczającej infrastruktury telekomunikacyjnej, lekceważąc stanowisko komisji, wskazujące na jednostronność zastosowanych w noweli mechanizmów - wsparcie konkurencji, lecz bez zobowiązań i instrumentów stymulujących inwestycje, mających zrównoważyć łatwe korzystanie z istniejącej infrastruktury. Wyjaśnienia odnośnie do zgodności zapisów dotyczących usług powszechnych czy uprawnień abonentów de facto nie dotykają sedna spraw, które były szczegółowo omawiane na posiedzeniach komisji, na których byli obecni przedstawiciele resortu. Brak jest wyjaśnień, dlaczego strona rządowa z takim uporem zamierza narzucać rozwiązania niestosowane w takim zakresie w krajach Unii Europejskiej, mogące spowodować roszczenia wielu podmiotów, których koszty może ponieść w przyszłości skarb państwa.
Ponieważ w trakcie posiedzeń komisji nie uzyskałem informacji w podstawowych kwestiach, a prace w parlamencie nad tym aktem prawnym są jeszcze w trakcie, proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy rząd sporządził analizy konsekwencji ekonomicznych zarówno dla operatorów, jak i dla budżetu państwa, wynikających z proponowanych rozwiązań? Proszę o pilne przedstawienie tych analiz.
2. Z jakich względów Ministerstwo Infrastruktury forsuje rozwiązania daleko wykraczające poza wymagania zawarte w dyrektywach UE (np. zakres usług powszechnych)? Tego nie wymagają działania dostosowawcze.
3. Czy zdaniem ministerstwa proponowane rozwiązania uwzględniają priorytety rządu, które powinny opierać się na stymulowaniu rozbudowy infrastruktury telekomunikacyjnej?
4. Czy rząd podjął w Komisji Europejskiej jakiekolwiek działania w celu uniknięcia literalnego przełożenia zapisów dyrektyw na polskie prawodawstwo, mając na celu wypracowanie rozwiązań spełniających potrzeby i uwzględniających możliwości rynku? Proszę o przedstawienie podsumowania rozmów i spotkań z przedstawicielami UE.
5. W przekazanym w dniu 23 września 2002 r. posłom materiale znajduje się stwierdzenie o braku współpracy ze strony największego podmiotu na rynku przy tworzenu projektu. Proszę podać szczegółowe informacje na temat organizowanych konsultacji, na które TP SA była zapraszana, a jej przedstawiciele odmawiali w nich udziału? Czy TP SA nie przekazywała swojego stanowiska do projektu?
6. Czy wobec braku współpracy ze strony TP SA Ministerstwo Infrastruktury występowało do tego operatora ze stosownymi żądaniami wyjaśnień bądź przekazania stanowiska?
7. Czy prowadzone były konsultacje ze środowiskiem operatorskim w zakresie nowelizacji? Proszę podać szczegóły odnośnie do odbytych spotkań, ich uczestników i uzyskanych stanowisk.
8. Jak wyglądała w tym zakresie współpraca z kluczowymi w tym kontekście urzędami, jak UOKiK i URTiP? Proszę o podanie przebiegu konsultacji i zaprezentowanie uzyskanych stanowisk z urzędów.
9. Jak wyglądał proces zakomunikowania środowisku zmieniającego się otoczenia prawnego?
Z uwagi na powagę spraw oraz toczące się w parlamencie prace nad projektem zmian do Prawa telekomunikacyjnego proszę o pilne przekazanie wyjaśnień w nieprzekraczalnym terminie 14 dni.
Z poważaniem
Poseł Tadeusz Jarmuziewicz
Warszawa, dnia 26 września 2002 r.