Szanowny Panie Ministrze! W Polsce produkuje się zbyt dużo izoglukozy. Im większa będzie produkcja
Szanowny Panie Ministrze! W Polsce produkuje się zbyt dużo izoglukozy. Im większa będzie produkcja izoglukozy przez jedynego jej wytwórcę amerykański koncern Cargill, tym niższa będzie przysługująca cukrowniom kwota produkcji cukru i tym mniejszy areał uprawy buraków. W dniu 13 sierpnia 2002 r. Rada Ministrów zmieniła swoje stanowisko z dnia 31 lipca 2002 r., podnosząc limit produkcji izoglukozy do 60 000 ton w kwocie A i jednocześnie zmniejszając limit produkcji cukru o 20 000 ton, co de facto likwiduje jedną cukrownię oraz powoduje zaniechanie uprawy na ok. 3500 ha buraków.
W związku z powyższym prosimy o udzielenie odpowiedzi na pytania:
1. Czy decyzje dotyczące zwiększenia limitu produkcji izoglukozy są związane z negocjacjami akcesyjnymi?
2. Dlaczego koncern Cargill kwoty produkcji izoglukozy otrzymuje za darno, gdy koncerny nabywające akcje polskich cukrowni płacą za kwoty produkcji wielkie sumy? Gdzie jest tu równość podmiotów wobec prawa?
3. Czy przypadkiem koncern Cargill nie walczy tylko o limit i czy w krótkim czasie nie przeniesie swojej fabryki pod Wrocławiem do nowo zakupionej w Barbi (Niemcy), by stamtąd zaopatrywać polski rynek w izoglukozę?
4. Czy przyznanie zbyt wysokich limitów produkcji izoglukozy nie jest wbrew interesom polskich plantatorów buraków cukrowych i polskiemu przemysłowi cukrowniczemu?
Z wyrazami szacunku
Posłowie Czesław Marzec
i Stanisław Rydzoń
Warszawa, dnia 27 września 2002 r.