Szanowny Panie Ministrze! Do mojego biura poselskiego zgłaszają się wyborcy zaniepokojeni założeniami ww. programu,
Szanowny Panie Ministrze! Do mojego biura poselskiego zgłaszają się wyborcy zaniepokojeni założeniami ww. programu, z którego skorzystać mają tegoroczni absolwenci szkół ponadgimnazjalnych. Zatrudnienie absolwenta ma być dobrym sposobem na przyjęcie pracownika, któremu zgodnie z prawem będzie można płacić mniej, niż wynosi płaca minimalna. Wysokość refundacji uzgadniana jest z urzędem pracy. Miesięcznie nie może być jednak wyższa od kwoty zasiłku dla bezrobotnych, czyli 476,70 zł (roczne oszczędności pracodawcy to 5720,40 zł). Program daje również możliwość przyjęcia absolwenta na tzw. staż absolwencki. W tym przypadku stypendium oraz składki na ubezpieczenie społeczne regulują urzędy pracy. Pracodawca nie ponosi żadnych kosztów związanych z przyjęciem stażysty. Staje się to więc sposobem na pozyskanie darmowego pracownika. Absolwent za swoją pracę otrzymuje z urzędu pracy stypendium w wysokości zasiłku dla bezrobotnych. Staż nie może trwać dłużej niż rok. Program daje zatem możliwość pozyskania przez pracodawców taniej (lub nawet darmowej) siły roboczej. Jednak po najwyżej rocznym zatrudnieniu dotychczasowi absolwenci stracą swoje uprawnienia. Do pracy w ich miejsce zostaną przyjęci następni, a pracodawcy skorzystają z kolejnych refundacji z budżetu. Ponadto taki system wspierania zatrudnienia wśród absolwentów zagraża dotychczas pracującym. Dużo tańsze może okazać się zwolnienie aktualnych pracowników i zastąpienie ich absolwentami. W tej sytuacji trudno liczyć na spadek liczby bezrobotnych. Wobec powyższego zapytuję pana ministra:
1. Czy zdaniem pana ministra wobec powyższych faktów bezrobocie będzie spadać?
2. Czy uważa pan minister, iż pracodawcy, mając taką możliwość, nie będą mimo wszystko po roku pracy zwalniać absolwentów tylko po to, by zatrudnić następnych, co będzie się im bardziej opłacało?
3. Czy nie uważa pan minister, że zatrudnianie absolwentów na zasadach podanych w programie nie jest pozyskiwaniem taniej siły roboczej?
4. Czy uważa pan minister, że kwota wynagrodzenia miesięcznego absolwenta równa ok. 500 zł jest wystarczająca na to, by godnie żyć?
Z poważaniem
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 21 października 2002 r.