Szanowny Panie Ministrze! Podstawowym aktem prawnym regulującym kwestie świadczeń oraz składek na ubezpieczenie wypadkowe

   Szanowny Panie Ministrze! Podstawowym aktem prawnym regulującym kwestie świadczeń oraz składek na ubezpieczenie wypadkowe od 1 stycznia br. jest ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Oprócz powyższej ustawy istotne kwestie związane z różnicowaniem składek, zostały zawarte w wydanym na jej podstawie rozporządzeniu ministra pracy i polityki społecznej z dnia 29 listopada 2002 r. w sprawie różnicowania stopy procentowej składki na ubezpieczenie społeczne z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, w zależności od zagrożeń zawodowych i ich skutków. Stopa wspomnianej składki jest uzależniona od liczby:

   - poszkodowanych w wypadkach przy pracy ogółem,

   - poszkodowanych w wypadkach przy pracy ciężkich i śmiertelnych,

   - stwierdzonych chorób zawodowych,

   - zatrudnionych w warunkach zagrożenia.

   Nasilenie wymienionych wcześniej czterech elementów w danej branży stanowi podstawę do ustalenia dla niej tzw. kategorii ryzyka.

   Warto wspomnieć, że do końca br. na mocy przepisów przejściowych (art. 121) ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych dla wszystkich ubezpieczonych składka na ten cel wynosiła 1,62% podstawy wymiaru.

   Nowe zasady ustalenia obciążeń, powodujące nierzadko co najmniej kilkakrotne podwyższenie składki, w przeważającej mierze mogą wpłynąć na pogorszenie kondycji finansowej płatników tych składek. Takie obawy towarzyszą nie tylko pracownikom przemysłu drzewnego, ale także ich pracodawcom. Grupa działalności, do której zaliczono produkcję drewna i wyrobów z drewna, należy do 13 kategorii ryzyka, a skutkiem tego jest ponaddwukrotne podwyższenie wysokości składki na ubezpieczenie wypadkowe. Kontrowersje mogą powstać na tle zaliczenia do tej samej kategorii co przemysł drzewny górnictwa i kopalnictwa surowców innych niż energetyczne, gdzie skala niebezpieczeństwa i ryzyka wpadkowego wydaje się znacznie większa.

   Z przykrością należy stwierdzić, że obowiązujące rozwiązania spowodują łatwe do przewidzenia i jednocześnie niepożądane skutki oraz dolegliwości w postaci zagrożenia stabilizacji finansowej przedsiębiorców z branży drzewnej, która obecnie znajduje się w niezadowalającej sytuacji rynkowej.

   Nie mnie jednak oceniać intencje pomysłodawców tak sprecyzowanych przepisów, ale z całą pewnością przyjęte rozstrzygnięcia nie spotkają się z aplauzem ze strony osób, których one dotyczą, uwzględniając i tak wysokie koszty związane ze składkami na ubezpieczenie społeczne. Mniej powściągliwe opinie i komentarze na ten temat wyrażają autorzy listów, które otrzymuję z zapytaniami w poruszanej tu problematyce.

   Przechodząc do meritum, warto zaznaczyć, że od II kwartału 2006 r. ma nastąpić różnicowanie poziomu składek w poszczególnych firmach. Dla każdego płatnika zostaną określone - raz na rok - indywidualne kategorie ryzyka. Natomiast dla ustalenia stopy procentowej składek dla konkretnej firmy podstawą będzie kategoria ryzyka grupy działalności, do której przedsiębiorstwo należy. Od początku bieżącego roku kategorie ryzyka dla poszczególnych grup działalności określa się na nie dłużej niż 3 lata, na podstawie wymienionych na wstępie wskaźników za ostatnie 3 lata poprzedzające okres, od którego obowiązuje nowa składka. Stąd też poniższe pytanie.

   Czy zasadne jest, aby płatnik przez trzy kolejne lata opłacał składkę na ubezpieczenie wypadkowe w tej samej wysokości, skoro wskaźniki częstotliwości, na podstawie których oblicza się kategorię ryzyka dla poszczególnych grup działalności, będą miały tendencję spadkową? Logiczne wydaje się, że im niższy wskaźnik, tym mniejsza powinna być wysokość składki. Na tle przyjętych uregulowań zobowiązani mogą liczyć - w najbliższym czasie - na niższą składkę nie po upływie roku, ale po upływie 3 lat.

   Z jakich źródeł pracodawcy mają wyasygnować środki finansowe na pokrycie podwyższonych składek, podczas gdy przedsiębiorstwo nie wypracowuje zysków? Jak można zapobiec utracie miejsc pracy w następstwie zaaprobowanych rozwiązań?

   Obawiam się, że w tej sytuacji może dojść do patologii społecznej, gdyż wiele osób liczy się z utratą pracy w konsekwencji przyjętych rozstrzygnięć przedmiotowych zagadnień. Mając niniejsze na uwadze, uprzejmie proszę pana ministra o udzielenie odpowiedzi na powyższe pytania.

   Łączę wyrazy szacunku

   Poseł Zbigniew Janowski

   Warszawa, dnia 14 stycznia 2003 r.


901 extension specialists | international news | Gajcy Tadeusz wiersze | praca | Teksty piosenek Creamfields 2008 Love Parade gry mmo Test czy moje zaplecze ma moc Muzyka Trance Imprezy Tiesto Dave The Drummer Techno Sety Trance Christopher Lawrence