Panie Premierze! Jak to jest możliwe, aby w ciągu dwóch lat pracownicy kierowanego przez
Panie Premierze! Jak to jest możliwe, aby w ciągu dwóch lat pracownicy kierowanego przez pana resortu nie opracowali aktów wykonawczych do ustawy Prawo paszowe, a pan ich nie wydał.
Czy pan zdaje sobie sprawę, że w dobie waszego pędu (na kolanach) do Unii Europejskiej są to niezmiernie ważne przepisy dla polskiego rolnictwa. Dalsze ignorowanie wprowadzenia tych rozporządzeń spowoduje wycięcie z rynku 90% dodatków paszowych polskiej produkcji, które tak naprawdę w tej chwili są produkowane nielegalnie. Będzie to istotne kuriozum w sercu Europy.
Każde normalne państwo chroni rynek swoich produktów, a my w momencie ewentualnego wejścia musimy otworzyć rynki dla wszystkich obcych dodatków paszowych z całej Unii Europejskiej. W tym momencie nie będziemy posiadać własnych dodatków paszowych z powodu indolencji pańskiego resortu. Nasze firmy nie boją się konkurencji, trwają i rozwijają się, dając miejsca pracy i dochody dla budżetu.
Panie Premierze! Czyżby panu chodziło o to, aby polskie firmy produkujące dodatki paszowe upadły?
Poseł Alfred Budner
Warszawa, dnia 29 stycznia 2003 r.