Szanowny Panie Ministrze! Otrzymałem niedawno wygnały od wyborców z mojego okręgu wyborczego w Mławie,

   Szanowny Panie Ministrze! Otrzymałem niedawno wygnały od wyborców z mojego okręgu wyborczego w Mławie, że znów pojawiają się istotne trudności związane z wypłatą odszkodowań dla poszkodowanych i pokrzywdzonych przez III Rzeszę Niemiecką Polaków. Chodzi o środki z Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie. W szczególności skargę do mojego biura poselskiego skierował mieszkaniec Mławy, pan Kazimierz Krupiński, który urodził się dnia 29 maja 1942 r. w miejscowości Wangotten (dawna nazwa niemiecka), w powiecie Rostenburg (Kętrzyn), na terenie dawnych Prus Wschodnich. Przebywał wtedy wraz z rodzicami i rodzeństwem na robotach przymusowych, po wypędzeniu z ich rodzimego gospodarstwa rolnego, aż do dnia 27 stycznia 1945 r. Mimo swoich podjętych starań w 1994 r. wraz z bratem, panem Mieczysławem Krupińskim, mój wyborca do chwili obecnej nie otrzymał z fundacji żadnej pomocy finansowej. Dzieje się tak mimo złożenia przez obu braci odpowiednich dokumentów, w tym odpisu aktu urodzenia, wydanego po wojnie przez USC i Sąd Grodzki w Kętrzynie, jeszcze przed wymaganą datą 31 grudnia 2000 r.

   Obaj starsi już obywatele są głęboko rozczarowani odmową pomocy finansowej ze strony fundacji, mimo iż - jak wskazują - taką właśnie pomoc otrzymali z fundacji żyjący członkowie rodzin polskich robotników przymusowych, Noszczyków i Kaczyńskich, pracujących po sąsiedzku w tej samej miejscowości w byłych Prusach Wschodnich, co rodzina Krupińskich. Co więcej, pomoc finansową z Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie otrzymała ich siostra, Janina Jankowska z domu Krupińska, która wraz z całą rodziną, a więc i z nimi, przebywała na robotach przymusowych w tym samym gospodarstwie. Jak nadmienia mój wyborca, pan Kazimierz Krupiński, są jeszcze inne dowody nieprawidłowości w działalności fundacji. Oto np. jego żona otrzymała z fundacji pomoc finansową z lat 1992-1993, mimo że urodziła się 13 stycznia 1945 r. Wraz z nią wniosek taki złożyła jej rodzona matka, pracująca na robotach przymusowych w Niemczech w latach 1940-1945, załączając takie same dokumenty z niemieckiego archiwum w Arolsen, jednakże matce odmówiono pomocy. Pan Kazimierz Krupiński wskazuje też na to, że jego brat Mieczysław otrzymał z fundacji wyrównanie pomocy, a on został takiej pomocy w postaci wyrównania pozbawiony.

   W związku z powyższym interpeluję pana ministra:

   1. Czy w związku z zasygnalizowanymi przez wyborców nieprawidłowościami i wątpliwościami w działalności Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, pan minister może i powinien dokonać kontroli jej działalności, jednocześnie wyjaśniając publicznie powstające wątpliwości?

   2. W jaki sposób może pan minister wyjaśnić konkretne zarzuty i wątpliwości pana Kazimierza Krupińskiego oraz zapobiec na przyszłość podobnym przypadkom?

   Z poważaniem

   Poseł Jerzy Pękała

   Warszawa, dnia 14 lutego 2003 r.


kuferki na kosmetyki | blackjack | Ciąża | miłosny opis | Płyta laminowana Creamfields Love Parade gry mmo Test czy moje zaplecze ma moc Muzyka Techno Imprezy Tiesto w Poznaniu Techno Sety Trance Johan Gielen Christopher Lawrence