Szanowny Panie Premierze! W związku z zaistniałą sytuacją w wielu towarzystwach, które, zmuszone decyzjami
Szanowny Panie Premierze! W związku z zaistniałą sytuacją w wielu towarzystwach, które, zmuszone decyzjami Banku Gospodarstwa Krajowego, musiały podnieść kapitał zakładowy, powstał dla nich problem zapłaty podatku dochodowego od podniesienia kapitału zgodnie z art. 260 § 1 Kodeksu spółek handlowych.
Obciążenia niektórych TBS-ów przekraczają kwotę 500 tys. zł. Znaczna część TBS-ów nie może z tego powodu podpisać umów kredytowych, mimo pozytywnych wstępnych kwalifikacji wniosków kredytowych. Między innymi z tych powodów plan finansowy KFM nie będzie mógł być zrealizowany, mimo że nie brakuje w nim środków.
TBS-y nie są swobodnie działającymi na rynku podmiotami gospodarczymi. Ich działanie ograniczają zapisy ustawy o niektórych formach popierania budownictwa. Ograniczony jest ustawowo zakres działalności towarzystw. Podniesione są wymagania w zakresie energetycznym budynków oraz określone jest ich wyposażenie techniczne. Przyznawanie kredytów zależy też od polityki społeczno-gospodarczej regionu, a TBS-y mają na to ograniczony wpływ. Nie każdy może wynająć mieszkanie w jego zasobach, ze względu na wysokość zarobków. Ograniczony jest zakres osób mogących finansować koszty inwestycji: nie może tego zrobić przyszły najemca, który jest tym najbardziej zainteresowany. Dochód towarzystwa nie może być dzielony wśród udziałowców. Prezes UMiRM zatwierdza jego statut. Cały majątek TBS-ów obciążony jest hipotekami ustanowionymi na rzecz Banku Gospodarstwa Krajowego. Bank ten ma cesje wszystkich polis ubezpieczeniowych. Może on także dysponować kontami bankowymi. Obowiązani jesteśmy do składania co kwartał dokumentów z urzędów skarbowych i ZUS.
Wymóg podnoszenia kapiutału zakładowego pojawił się w 2001 roku i aby uzyskać kredyt w 2002 roku, należało uzupełnić kapitał zakładowy, biorąc pod uwagę sumę udzielonych kredytów od początku istnienia TBS-ów, zaś ustawa o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego, obowiązująca od 1995 roku, nie zawierała takiego warunku.
Sytuacja ta doprowadziła do tego, że udziałowcy nie podejmują decyzji związanych z rozpoczynaniem następnych inwestycji związanych z realizacją kolejnych mieszkań czynszowych oraz wstrzymują się z podpisaniem kolejnych umów kredytowych.
Znaczna część udziałowców TBS-ów nie może uregulować podatków powstałych w związku z koniecznością podwyższenia kapitałów zakładowych, co stanowi zagrożenie dla dalszego funkcjonowania TBS-ów.
Czy w związku z powstałą sytuacją nie widzi pan premier możliwości zaniechania poboru od udziałowców TBS podatku dochodowego z tytułu podnoszenia kapitału zakładowego w trybie art. 260 § 1 Kodeksu spółek handlowych, począwszy od 1 stycznia 2002 roku? Jeśli nie, to czy możliwe jest takie rozwiązanie, że przy ocenie zdolności kredytowej TBS-ów bank będzie brał pod uwagę nie tylko wysokość kapitału zakładowego spółki, ale 1/8 sumy wszystkich kapitałów, które stanowią źródło pochodzenia posiadanych aktywów?
Czy nie uważa pan premier, że podjęcie takiej decyzji spowodowałoby zwiększenie wpływów do budżetu w związku ze wzrostem ilości budowanych mieszkań czynszowych, co miałoby wpływ na ograniczenie bezrobocia oraz polepszyłoby sytuację mieszkaniową znacznej części polskich rodzin, a tym samym zgodne byłoby z obecnie realizowaną polityką społeczną państwa?
Czy utrzymanie obowiązku uiszczania podatku dochodowego z tytułu podnoszenia kapitału zakładowego nie spowoduje ograniczenia zakresu budownictwa czynszowego w Polsce?
Z szacunkiem
Poseł Izabella Sierakowska
Lublin, dnia 11 lutego 2003 r.