W dniu 20 lutego 2003 r. otrzymałem wniosek od przewodniczącego Komisji Zdrowia i Opieki
W dniu 20 lutego 2003 r. otrzymałem wniosek od przewodniczącego Komisji Zdrowia i Opieki Społecznej w gminie Kobyla Góra w woj. wielkopolskim o podjęcie niezwłocznej interwencji w sprawie zahamowania postępującego ubóstwa i głodu rodzin wielodzietnych zamieszkujących tę gminę. Przedmiotowy wniosek podaje konkretne przykłady rodzin wielodzietnych, mających 9, 8, czy też 7 lub 6 dzieci i utrzymujących się jeszcze przy życiu z zasiłku rodzinnego w wysokości 340 lub 400 zł. Wsparcie tych rodzin z gminnego ośrodka pomocy społecznej osiąga wartość od 100 do 140 zł. To realne co do wysokości dla socjalistycznego rządu wsparcie finansowe, przyznane po wielu żmudnych i upokarzających procedurach administracyjnych w styczniu 2003 r., przewidziane jest do zrealizowania w lutym lub marcu 2003 r.
W związku z powyższym domagam się udzielenia odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jaki odsetek rodzin wielodzietnych w wyniku polityki społeczno-gospodarczej egzystuje poniżej godności ludzkiej w związku z brakiem podstawowych środków do życia? Czy znane są rządowi Leszka Millera liczby bezwzględne głodujących polskich rodzin i czy dynamika przyrostu głodujących, a może już i bezdomnych odpowiada ambitnym planom wprowadzenia Polski do ˝elitarnego klubu 15 najbogatszych krajów Europy˝? Czy wśród tej liczby rodzin uwzględniono też przypadki z gminy Kobyla Góra?
2. Czy wskazane przez radnego gminy Kobyla Góra w woj. wielkopolskim przykłady bezgranicznej nędzy polskich rodzin wielodzietnych to właśnie efekt końcowy, czy dopiero faza przejściowa realizowanej polityki społeczno-gospodarczej rządu RP, obiecanej narodowi polskiemu przed wyborami w roku 2001, a obecnie konsekwentnie realizowanej?
3. Jakie argumenty rozumu legły u podstaw filozofii nakazującej stworzenie własnemu narodowi systemowych warunków zgodnych z prawem Unii Europejskiej, których efekty przykładowo wskazuję za radnym gminy Kobyla Góra?
4. Jeżeli jednak wskazana sytuacja w gminie Kobyla Góra jest incydentalnym przykładem, jak nie należy postępować w Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności z najsłabszymi ekonomicznie - bo to jest sprzeczne z samą naturą człowieka, której nikomu nie wolno deptać i niszczyć, to czy mogę oczekiwać, że wielodzietne rodziny z gminy Kobyla Góra otrzymają niezwłocznie konieczną pomoc, a winni ich nędzy będą pociągnięci do odpowiedzialności?
Z poważaniem
Poseł Witold Tomczak
Warszawa, dnia 28 lutego 2003 r.