Szanowny Panie Ministrze! Założenia reformy finansów państwa oprócz zwiększenia i racjonalizacji wydatków publicznych zmierzają
Szanowny Panie Ministrze! Założenia reformy finansów państwa oprócz zwiększenia i racjonalizacji wydatków publicznych zmierzają do głębszego sięgnięcia do kieszeni podatnika. Wzrost obciążeń podatkowych pod pozorem uproszczenia systemu podatkowego nie będzie sprzyjał zwiększeniu wzrostu gospodarczego. Według Ministerstwa Finansów reforma podatkowa ma pozwolić na bardziej sprawiedliwe rozłożenie ciężarów podatkowych. Korzyści z takiego rozwiązania dla przeciętnego podatnika mogą być jednak iluzoryczne. Zwraca uwagę zamrożenie, a nawet nieznaczne zmniejszenie progów podatkowych. Pozostawienie ich bez zmian przez kilka lat sprawi, iż z roku na rok łatwiejsze będzie wpadnięcie w wyższą stawkę podatku. Wprowadzenie natomiast niższych stawek dla zarabiających najmniej przy jednoczesnej likwidacji ulg i kwoty wolnej od podatku może mieć jedynie wymiar propagandowy. Bardzo istotną kwestią jest również zaproponowane przez ministra finansów odejście od możliwości wspólnego opodatkowania się małżonków. Zwiększenie obciążeń dotknęłoby w tym przypadku przede wszystkim rodziny, w których tylko jedno z małżonków pracuje, a drugie zajmuje się dziećmi lub osiąga tylko nieznaczne dochody. Do wspólnego opodatkowania się nie miałyby również prawa osoby samotnie wychowujące dzieci. Nie ulega wątpliwości, iż dla wielu osób oznacza to wzrost obciążeń podatkowych.
Wobec powyższego zapytuję pana ministra:
1. Dlaczego Ministerstwo Finansów zamierza pozbawić korzystnego dla rodzin wspólnego opodatkowania małżonków?
2. Dlaczego rząd zamierza zlikwidować ulgi podatkowe?
3. Dlaczego rząd po raz kolejny, ratując finanse państwa, sięga do kieszeni podatnika?
Z poważaniem
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 7 marca 2003 r.