Szanowny Panie Ministrze! W miejscowości, wokół której w promieniu 40 km nie ma tomografu,
Szanowny Panie Ministrze! W miejscowości, wokół której w promieniu 40 km nie ma tomografu, a 20 km - pracowni tomograficznej, lekarze postanowili zorganizować pracownię.
Po skontaktowaniu się z kasą chorych i otrzymaniu gwarancji, że kontrakt zostanie podpisany, wzięli kredyt, zakupili odpowiedni sprzęt i w grudniu ubiegłego roku otworzyli pracownię.
Z kasy chorych otrzymali informację, że kontrakt na te świadczenia medyczne nie będzie podpisany, ponieważ w obawie, żeby nie zabrakło pieniędzy na umowy już zawarte, zarząd podjął decyzję o odstąpieniu od zawierania nowych zobowiązań.
Pracownia nie ma pieniędzy na płace dla zatrudnionych lekarzy i techników, na spłatę kredytów i innych świadczeń. Sprzęt warty pół miliona złotych jest niewykorzystany, nikt odpłatnie z niego nie chce korzystać.
Czy sposób finansowania, przekazywania i rozdzielania pieniędzy przez Narodowy Fundusz Zdrowia uratuje tę i inne podobne pracownie?
Z wyrazami szacunku
Poseł Sylwia Pusz
Warszawa, dnia 14 marca 2003 r.