Szanowny Panie Ministrze! Wbrew zapowiedziom w Dęblinie nie zostanie podpisana umowa o dostawie samolotów
Szanowny Panie Ministrze! Wbrew zapowiedziom w Dęblinie nie zostanie podpisana umowa o dostawie samolotów F-16. MON poinformowało, że przesuwa ten termin, bo nie uzgodniono jeszcze zadowalającego stronę polską tekstu umowy offsetowej. Inny natomiast powód tej decyzji przedstawiła Informacyjna Agencja Radiowa. Pragnący zachować anonimowość urzędnik zbliżony do Komitetu Offsetowego powiedział jej, że umowa nie zostanie podpisana, bo przetarg został rozstrzygnięty z rażącym naruszeniem prawa. Przypomnijmy - w grudniu ubiegłego roku przetarg na wielozadaniowy samolot dla Polski wygrali Amerykanie z samolotem F-16. Za 3,5 mld dolarów mają oni dostarczyć 64 maszyny tego typu - 16 szt. w 2006 r. i 48 szt. do 2008 r. Oferta Amerykanów została oceniona najwyżej pod względem ceny, offsetu, zdolności bojowych i warunków eksploatacji. Cena oferty na zakup samolotów wynosi blisko 3,48 mld dolarów, a z kosztami kredytu ma nie przekroczyć 4,7 mld dolarów. W zamian za wybór F-16 Amerykanie zobowiązali się zainwestować w Polsce ok. 6 mld dolarów. Tak stanowi umowa offsetowa. W grudniu zapowiadano, że umowa o zakupie samolotów ma zostać podpisana do końca marca. Potem zostanie 60 dni na zawarcie umów o zamówieniach kompensacyjnych. Jeżeli do tego nie dojdzie, rozpoczną się negocjacje z autorami oferty ocenionej jako druga w kolejności. Polskie przepisy dotyczące przetargu przewidują bowiem, że umowy na offset i dostarczenie samolotu dla wojska powinien podpisać ten sam podmiot. W przypadku F-16 umowę na dostarczenie maszyn ma podpisać Defence Strategic Cooperation Agency, agenda rządu USA, natomiast umowę offsetową - Lockheed Martin, producent F-16.
Te problemy wynikają z różnic w prawie polskim i amerykańskim. Ustawodawstwo USA przewiduje, że tylko agencje rządowe mogą handlować sprzętem wojskowym, natomiast nie mogą zawierać umów offsetowych. Oznacza to, że przetarg na wielozadaniowy samolot dla Polski może zostać unieważniony. Zadaniem pana premiera Leszka Millera, opóźnienie podpisania umowy w sprawie zakupu samolotu wielozadaniowego F-16 jest korzystne dla strony polskiej. Pan premier uważa, że nie ma przyczyn, aby wątpić w finał rozmów. Przesunięcie w czasie terminu podpisania umowy wynika z tego, że Polska chce zapewnić sobie jak najlepsze warunki, i nie powinno to nikogo dziwić. Poza tym, jak mówi MON, nie podpisano jeszcze ze Stanami Zjednoczonymi umowy kredytowej, ponieważ należy uprzednio znowelizować ustawę o wyposażeniu sił zbrojnych w samoloty wielozadaniowe, które będą mogły z powodzeniem być wykorzystywane.
Ze względu na powyższe i mając na uwadze dobro naszej ojczyzny, zobowiązany jestem do zadania panu pytania, na które oczekuję odpowiedzi: Jaki jest prawdziwy powód przesunięcia terminu podpisania umowy o dostawę samolotu F-16?
Z poważaniem
Poseł Adam Ołdakowski
Bartoszyce, dnia 10 marca 2003 r.