Panie Ministrze! Jeżeli Małopolska Regionalna Kasa Chorych nie zwiększy kontraktów na porady specjalistyczne, dostanie
Panie Ministrze! Jeżeli Małopolska Regionalna Kasa Chorych nie zwiększy kontraktów na porady specjalistyczne, dostanie się do lekarza specjalisty w którejkolwiek tarnowskiej poradni czy skorzystanie z rehabilitacji stanie się praktycznie niemożliwe. Z wyliczeń dyrektora zespołu specjalistycznych poradni wynika, że w tym roku kierowane przez niego placówki udzielą o 55 tys. porad mniej niż w roku ubiegłym. I tak dla przykładu: na wizytę u kardiologa trzeba czekać w Tarnobrzegu cztery miesiące. Do urologa w Rzeszowie chorzy zapisują się już na koniec maja. Podobnie odległe terminy są u urologa, nefrologa czy endokrynologa w Tarnobrzegu i Przemyślu. Na badanie w przyszpitalnej przychodzi czeka się 2,5 miesiąca, a w niepublicznym ZOZ dwa tygodnie. W kontraktach zawieranych z poradniami specjalistycznymi jest zapisane, że chory nie może czekać na wizytę dłużej niż dwa tygodnie. Wielu pacjentów swoje dolegliwości mogłoby wyleczć u lekarza rodzinnego, ale prawdziwych specjalistów medycyny rodzinnej, którzy są w stanie tym chorym pomóc, jest w naszym regionie 200 osób, o 5 razy za mało. Dlatego wiele z tych oczekujących ludzi na swoją kolejkę do lekarza po prostu się nie doczeka.
W związku z powyższym składam zapytanie do pana ministra:
1) Kiedy rząd podejmie skuteczne działania powodujące wzrost nakładów na ochronę zdrowia?
2) Kiedy wreszcie zmieni się czas oczekiwania na wizyty do specjalistycznych poradni?
Z poważaniem
Poseł Maria Zbyrowska
Dębica, dnia 17 marca 2003 r.