Szanowny Panie Premierze! Z dniem 1 stycznia 1999 r. nowo utworzony powiat lidzbarski przejął
Szanowny Panie Premierze! Z dniem 1 stycznia 1999 r. nowo utworzony powiat lidzbarski przejął prowadzenie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Lidzbarku Warmińskim. Już w chwili przejęcia ośrodka jego zadłużenie wynosiło prawie 400 tys. zł i do dnia dzisiejszego nie zostało przez budżet państwa sfinansowane. Mało tego, systematycznie dotacje z budżetu państwa na utrzymanie ośrodka z roku na rok maleją:
w 1999 r. - 2527,6 tys. zł
w 2000 r. - 2188,6 tys. zł
w 2001 r. - 1537,4 tys. zł
w 2002 r. - 1536,3 tys. zł
w 2003 r. (plan) - 1343,9 tys. zł,
co powoduje rosnący deficyt środków niezbędnych na jego utrzymanie. Ośrodek prowadzi działalność ponadpowiatową, a jego pensjonariusze prawie wszyscy pochodzą spoza terenu powiatu. To mając na uwadze, nie mogąc sprostać wymogom kosztowym prowadzenia placówki, powiat warmińsko-mazurski należy do najbiedniejszych w województwie, władze powiatu występowały do MEN i do samorządu województwa z propozycją przekazania placówki samorządowi wojewódzkiemu bądź administracji rządowej. Żadna z tych propozycji nie spotkała się z życzliwością zainteresowanych. Stan aktualny grozi kompletną zapaścią finansów ośrodka i skutkiem tego bardzo prawdopodobną koniecznością jego likwidacji.
Mając na uwadze powyższe, występowałem ze stosownym zapytaniem do ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej. Uzyskana odpowiedź nie wyjaśniła wątpliwości i nie wskazała żadnych rozwiązań.
Uwzględniając powyższe, a także i to, że podobnych przypadków występuje wiele na terenie kraju, proszę uprzejmie o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czemu mimo iż ośrodek prowadzi działalność ponadpowiatową, wojewoda warmińsko-mazurki z roku na rok ogranicza wysokość dotacji przeznaczonej na finansowanie jego działalności?
2. Co zrobić, gdy wysokość dotacji na prowadzenie ośrodka jest zdecydowanie niewystarczająca, powiat sam nie jest w stanie przeznaczyć niezbędnych środków z dochodów własnych, a samorząd wojewódzki i administracja rządowa nie chcą przejąć prowadzenia ośrodka?
Czy w związku z tym należy uznać, że jest zgoda na nieuchronną likwidację ośrodka?
3. Czemu do tej pory nie doszło do pokrycia zobowiązań ośrodka z okresu sprzed jego przejęcia przez powiat lidzbarski?
Z wyrazami szacunku
Poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski
Warszawa, dnia 27 marca 2003 r.