Szanowny Panie Ministrze! Szkoła jest miejscem, które kojarzy się wszystkim z nauką i bezpieczeństwem.
Szanowny Panie Ministrze! Szkoła jest miejscem, które kojarzy się wszystkim z nauką i bezpieczeństwem. W ostatnich latach poziom nauki wzrósł, co było spowodowane m.in. lepszym przygotowaniem nauczycieli do pracy z dziećmi. Bezpieczeństwo w szkole jest poważnym problemem. Do wielu wypadków, zwłaszcza w czasie przerw, zajęć wychowania fizycznego, dochodzi w szkołach. Brak jest wówczas fachowej osoby, która natychmiast by mogła zainterweniować. Mowa jest o higienistce szkolnej. W większości szkół w woj. podkarpackim nie ma higienistek. Nawet jeżeli są w niektórych placówkach, to mają dyżury jedynie 3-4 dni w tygodniu. Praca higienistki bezapelacyjnie potrzebna jest w szkołach, aby rodzice byli bardziej spokojni o swoje pociechy. W razie gdyby doszło do jakiegoś nieszczęśliwego wypadku, to byłby ktoś, kto pomoże dzieciom, młodzieży.
Wobec powyższego pytam:
1) Wiem, że na wszystko brak pieniędzy, ale czy powinniśmy oszczędzać na bezpieczeństwie dzieci, młodzieży?
2) Czy nie należałoby uruchomić etatów higienistek szkolnych?
Z poważaniem
Poseł Maria Zbyrowska
Warszawa, dnia 14 kwietnia 2003 r.