Według zapowiedzi ministra finansów, istnieje propozycja likwidacji wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. W miejsce funduszy
Według zapowiedzi ministra finansów, istnieje propozycja likwidacji wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. W miejsce funduszy wojewódzkich mają być utworzone oddziały Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Włączenie wszystkich środków na ochronę środowiska do jednej puli nie jest dobrym pomysłem. Spowoduje to bowiem ich oderwanie od samorządu wojewódzkiego. A kto w terenie posiada lepsze rozeznanie potrzeb od lokalnego samorządu? Dysponent terenowy posiada nie tylko lepsze rozeznanie potrzeb, ale na pewno zapewnia efektywniejsze wykorzystanie własnych środków. Nie można w tym kontekście bagatelizować faktu, iż do tej pory zarządzając zgromadzonymi pieniędzmi, wojewódzkie fundusze wypracowały 40% dochodów. Podkreślenia wymaga także oczywisty przecież fakt, że jeżeli samorządy mają być odpowiedzialne za ochronę środowiska, to muszą zarządzać przeznaczonymi na to środkami. A pieniędzy na ˝środowiskowe˝ inwestycje jest coraz mniej (w 2002 r. - 0,6% PKB, kilka lat wcześniej - nawet 1,2% PKB). W tych warunkach centralizacja nie jest uzasadniona.
W związku z tym pozwalam sobie sformułować pod adresem ministra następujące pytania:
- na ile realny jest projekt likwidacji wojewódzkich funduszy ochrony środowiska?
- od kiedy ta zmiana jest przewidywana?
- czy projekt tej zmiany był konsultowany z samorządami i jaka jest ich opinia w tej sprawie?
Z poważaniem
Poseł Jan Łączny
Koszalin, dnia 14 kwietnia 2003 r.