Szanowny Panie Ministrze! W czerwcu br. odbędzie się referendum, w którym Polacy zdecydują, czy
Szanowny Panie Ministrze! W czerwcu br. odbędzie się referendum, w którym Polacy zdecydują, czy chcą wstąpić do Unii Europejskiej czy nie. Pytanie to jest przedmiotem dyskusji w wielu domach. Ze strony rządu RP padają zapewnienia, że wynegocjowane z Unią Europejską warunki są najlepsze z możliwych. Podaje się przy tej okazji zapewnienie, że rolnicy są tą grupą społeczną, która na przyłączeniu do Unii skorzysta najwięcej, bo tylko rolnicy dostaną konkretne pieniądze - w formie dopłat do hektara. Rząd unika jednak odpowiedzi na bardziej podstawowe pytanie: Czy uzyskane przez polskich rolników pieniądze pozwolą im na sprostanie konkurencji ze strony producentów rolnych obecnych członków Unii Europejskiej? Czy pomoc, jaką mają otrzymać polscy rolnicy, jest równa pomocy, którą otrzymują i będą otrzymywać rolnicy Unii? Jeżeli nie wynegocjowano równych szans, to jak można mówić o sukcesie? Obiecane dopłaty, to faktycznie zasiłek socjalny dla większości polskich rolników. Przemilcza się również to, że wraz z dopłatami do ziemi polscy rolnicy utracą dotychczasową finansową pomoc i ochronę produkcji rolnej.
Jeżeli moja krótka ocena jest nieprawdziwa, jeżeli polskie rolnictwo jest przygotowane do integracji, to zwracam się z prośbą do pana ministra o udzielenie mi odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jakie pan widzi korzyści dla przeciętnego polskiego rolnika wynikające z z faktu wstąpienia do Unii Europejskiej? Nie chodzi o slogany czy mówienie o przyszłości, chodzi o konkretne korzyści, których polscy rolnicy nie osiągnęliby, gdyby Polska pozostała poza Unią?
2. Czy w ministerstwie rolnictwa analizowano zagrożenia dla polskiego rolnictwa związane z otwarciem naszego rynku dla produktów rolnych krajów Unii Europejskiej? Jak nazywa się ten dokument zawierający taką analizę? Jakie wnioski zawiera? Jeżeli takiej analizy nie przeprowadzono, to dlaczego? Skąd więc wiadomo, że zagrożenia nie istnieją, skąd wiadomo, że integracja jest korzystna dla rolnictwa, jeżeli nikt poważnie nie zastanowił się nad tym? - to pytanie na wypadek, gdyby nie przeprowadzono analizy zagrożeń.
3. Dlaczego nieprawdziwy jest wniosek, że po przyłączeniu Polski do Unii nasze rolnictwo upadnie, bo nie wytrzyma konkurencji?
4. Jak polskie gospodarstwa rolne przygotowane są do konfrontacji z rolnikami Unii Europejskiej?
5. Jakie zadania pozostawiło sobie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na okres najbliższych miesięcy, poza prowadzeniem propagandy prounijnej? Chodzi zwłaszcza o zadania związane z ochroną naszej produkcji rolnej i zapewnieniem jej opłacalności po ewentualnej integraji Polski z Unią Europejską.
Poseł Józef Skutecki
Warszawa, dnia 23 kwietnia 2003 r.