Szanowny Panie Ministrze! Dla indywidualnego odbiorcy energii najważniejszym i w zasadzie jedynym problemem jest
Szanowny Panie Ministrze! Dla indywidualnego odbiorcy energii najważniejszym i w zasadzie jedynym problemem jest jej cena.
Z danych przedstawionych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że większość skarg dotyczyła cen energii i dodatkowych opłat, jakie znajdują się na fakturach. Obywatele nie wiedzą, dlaczego, mimo oszczędzania energii, ich rachunki nie maleją. Nikt ich też nie informuje, dlaczego tak się dzieje.
Wielu dziwi fakt, że w XXI wieku, i w kraju, w którym jest nadmiar gazu, istnieją miasta i wsie, które nie są zgazyfikowane.
Przy tym obserwuje się pewną nieprawidłowość, otóż za przyłączenie do sieci opłaty muszą ponosić często bardzo biedne gminy.
Wobec powyższego pytam:
1. Dlaczego to gminy ponoszą koszty gazyfikacji?
2. Jaka jest kondycja przedsiębiorstw energetycznych w Polsce?
3. Dlaczego tak mało się mówi obywatelom na temat sektora energetycznego?
Z poważaniem
Poseł Maria Zbyrowska
Warszawa, dnia 24 kwietnia 2003 r.