Sytuacja polskich hut jest podobna do całej gospodarki. Powszechna jest wiedza, że bezczynność władz
Sytuacja polskich hut jest podobna do całej gospodarki. Powszechna jest wiedza, że bezczynność władz na ranku obrotu wierzytelnościami Polskich Kolei Państwowych i kopalń prowadzi do różnych patologii. W ostatnim okresie doszło do tego, że pojawiła się grupa pośredników powołujących się na znajomości wśród polityków rządzących, gotowych przejąć rynek wierzytelności Polskich Hut Stali SA. Wierzytelności te mają szczególną rolę w okresie, gdy słyszy się o prywatyzacji tego podmiotu. Pośrednicy mieli za 2% prowizją wykupywać te wierzytelności po to, aby z wielokrotnym zyskiem je odsprzedać amerykańskim inwestorom.
W tej sytuacji stawiam następujące pytanie:
1) Czy jest prawdą, że informacja o tej aferze została przekazana przez Amerykanów i nie została wykryta przez polskie organy ścigania i dlaczego?
2) Czy w aferze tej przewija się nazwisko wiceministra Andrzeja Szarawarskiego, poprzednio powiązanego z działaniami biznesowo-politycznymi na Śląsku, nie zawsze zgodnymi z prawem?
3) W jaki sposób obecna władza chce skutecznie zapobiegać podobnym aferom?
Z wyrazami szacunku
Poseł Zdzisław Jankowski
Konin, dnia 5 maja 2003 r.