Zwróciła się do mnie grupa 58 osób, byłych pracowników Spółdzielni Projektowania i Usług Inwestycyjnych
Zwróciła się do mnie grupa 58 osób, byłych pracowników Spółdzielni Projektowania i Usług Inwestycyjnych ˝Inwestprojekt˝ w Białymstoku*), która nie może wystąpić do ZUS celem ustalenia kapitału początkowego zgodnie z ustawą z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (DzU nr 162, poz. 1118 ze zm.).
Spółdzielnia Projektowania i Usług Inwestycyjnych ˝Inwestprojekt˝ należała do Centralnego Związku Spółdzielni Budownictwa Mieszkaniowego w Warszawie i była jedną z największych firm projektowych w regionie. W maju 1991 r. syndyk masy upadłościowej zlikwidował SPiUI ˝Inwestprojekt˝. Pracownicy, którzy opuszczali ˝Inwestprojekt˝ na mocy porozumienia stron kilka miesięcy przed likwidacją firmy, nie otrzymali zestawienia i poświadczenia o wysokości otrzymywanych zarobków za przepracowane lata. Twierdzą, iż główna księgowa firmy zaniedbała swoje obowiązki, nie dokonując wpisów o zarobkach do ich legitymacji ubezpieczeniowych ani nie wydając stosownych zaświadczeń o rocznych wynagrodzeniach. Księgowa kategorycznie odmówiła, twierdząc, że legitymacja ubezpieczeniowa nie jest podstawą do naliczania emerytur, a dokumenty finansowe firmy i teczki akt osobowych poszczególnych pracowników będą przekazane do archiwum państwowego. Tak się jednak nie stało. Dwuletnie poszukiwania dokumentów SPiUI ˝Inwestprojekt˝ we wszystkich dostępnych archiwach nie przyniosły rezultatu. Byli pracownicy przypuszczają, że dokumenty finansowe i akta osobowe zostały zniszczone. Jednak część byłych pracowników ˝Inwestprojektu˝ posiada stosowne wpisy o zarobkach w swoich legitymacjach. Są to osoby, które były zatrudnione do ostatnich dni istnienia firmy.
W myśl aktualnie obowiązujących przepisów prawnych o ustaleniu kapitału początkowego niezbędne jest przedłożenie do ZUS druku RP-7. Brak możliwości ustalenia indywidualnych zarobków na przestrzeni kilkunastu lat pracy w ˝Inwestprojekcie˝ skazuje pracowników na bardzo niskie emerytury, gdyż ZUS traktuje ten okres jako nieskładkowy, przez co automatycznie pracownicy pozbawieni są podstawy do naliczania kapitału początkowego za ten okres. W myśl ówcześnie obowiązujących przepisów jedynym wymaganym dokumentem świadczącym o okresie zatrudnienia było świadectwo pracy, które wszyscy posiadają.
Dlaczego współpracownicy mający wpisy w legitymacjach ubezpieczeniowych mają zaliczony okres pracy w ˝Inwestprojekcie˝ jako składkowy, a niemający wpisów - jako okres nieskładkowy. Przecież, tak jak oni, płacili obowiązujące wówczas składki ZUS.
Mając powyższe na uwadze, uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie: Jakie działania w tej sprawie zamierza podjąć resort kierowany przez pana?
Z poważaniem
Poseł Barbara Ciruk
Białystok, dnia 5 maja 2003 r.