Szanowny Panie Premierze! W olsztyńskim urzędzie skarbowym nie ma kasy. Powód. Takiej kasy, ze
Szanowny Panie Premierze! W olsztyńskim urzędzie skarbowym nie ma kasy. Powód. Takiej kasy, ze względu na koszty, nie opłaca się utrzymywać. Według Ordynacji podatkowej nadpłacony podatek urząd skarbowy może przelać nam na konto osobiste. Jednak z różnych powodów ludzie nie chcą ujawniać swoich rachunków fiskusowi. W takiej sytuacji urząd przesyła pieniądze pocztą. Od tego roku opłatę za przekaz ponosi podatnik. Poczta Polska nie ma odrębnej umowy z urzędami skarbowymi. Obowiązuje standardowy cennik. Za kwotę mniejszą niż 50 zł poczta zabierze 4,50 zł, za zwrot do 100 zł zapłacimy o złotówkę więcej. Za każde 20 zł powyżej 100 zł poczta potrąci 0,20 zł. I tak zamiast na przykład 100 zł nadpłaty otrzymamy 94,50 zł.
Kasy za drogie. Jeśli ktoś nie chce płacić poczcie, nadpłatę podatku może odebrać też w kasie. Taką możliwość mają podatnicy rozliczający się w Elblągu. Z tej formy korzysta sporo osób. Małe kwoty nadpłaconego podatku można odbierać tylko w kasie, z uwagi na to, aby nie narażać podatnika na dodatkowe koszty. Niektóre urzędy nie mają jednak swoich kas, tak jest m.in. w Olsztynie i w Ełku. W ich miejsce powstały punkty obsługi kasowej prowadzone przez banki. Dlaczego banki zastąpiły kasy? W urzędach skarbowych o dużym obrocie gotówką utrzymanie kas jest bardzo kosztowne, ponieważ musi być zapewnione bezpieczeństwo i ochrona takich punktów. Zlecenie obsługi bankom jest tańsze, tak tłumaczą ten fakt pracownicy urzędów skarbowych.
Lepiej na konto. Prowizja dla banku prowadzącego obsługę kasową oraz koszty zawiadomienia podatnika o tym, że może zgłosić się po pieniądze, pochodzą z kasy państwowej. Oznacza to, że płacą za to podatnicy. Być może dlatego urzędnicy nie namawiają do korzystania z tej ostatniej formy odbierania pieniędzy.
Jeśli podatnik nie mieszka w miejscowości, w której ma swój urząd, to więcej zapłaci za bilet niż na poczcie za porto.
Ze względu na powyższe oraz mając na uwadze dobro podatników woj. warmińsko-mazurskiego, jestem zobowiązany do zadania panu premierowi pytania, na które oczekuję odpowiedzi: Dlaczego opłaty za przekazy z urzędów skarbowych nadpłaconego podatku ponoszą podatnicy?
Z poważaniem
Poseł Adam Ołdakowski
Bartoszyce, dnia 9 maja 2003 r.