Sytuacja na rynku zbożowym przypomina stan wyjątkowy. Jesienią ubiegłego roku magazyny zbożowe były przepełnione
Sytuacja na rynku zbożowym przypomina stan wyjątkowy. Jesienią ubiegłego roku magazyny zbożowe były przepełnione i nikt nie chciał skupować od rolników zboża, teraz pojawiają się głosy o potrzebie bezcłowego importu zbóż. Sytuacja taka powtarza się od lat. Agendy rządowe nie potrafią skutecznie kierować rynkiem rolnym. Należy wskazać na to, że ARR wyeksportowała nie tak dawno 380 tys. ton zboża po 350 zł za tonę, podczas gdy obecnie chce się importować z Niemiec i Holandii po 108 euro za tonę.
Czy takie działania Agencji mogą być czymkolwiek uzasadnione i nie stanowią potwierdzenia rażącej niegospodarności w tej instytucji? Wszystko to dzieje się na oczach polskiego społeczeństwa, które ponosi skutki takiego stanu rzeczy poprzez wzrost cen chleba.
Wobec powyższego stawiam następujące pytania:
1. Jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte w stosunku do osób winnych zaniedbań w Agencji Rynku Rolnego za istniejący stan rzeczy na rynku zbożowym?
2. Czy przedstawiciele rządu dostrzegają konieczność zmiany interwencji na rynku rolnym?
3. Czy konsekwencją obecnej sytuacji na rynku zbożowym nie będzie wzrost cen na rynku mięsnym i jakie są podejmowane w tej mierze działania?
Z poważaniem
Poseł Zdzisław Jankowski
Warszawa, dnia 26 maja 2003 r.