Panie Ministrze! Urzędy skarbowe pod koniec 2001 r. wykryły, że niektóre zagraniczne koncerny farmaceutyczne
Panie Ministrze! Urzędy skarbowe pod koniec 2001 r. wykryły, że niektóre zagraniczne koncerny farmaceutyczne sprowadzają do Polski leki na podstawie faktur z zawyżonymi cenami.
Na podstawie tych faktur koncerny farmaceutyczne ustaliły marże i ostateczne ceny farmaceutyków znajdujących się na listach leków refundowanych.
Oczywiście wyższe ceny leków obciążały kasy chorych i pacjentów.
Ale polskie przedstawicielstwa firm farmaceutycznych wcale nie płaciły za leki tyle, ile zapisano na fakturach. W dokumentach korygujących, na podstawie których płaciły swoim centralom za granicą, znajdowały się ceny niższe. A powodem takiego działania polskich przedstawicielstw firm farmaceutycznych było to, że zagraniczne koncerny farmaceutyczne udzieliły polskiemu przedstawicielstwu tzw. rabatu.
W wyniku kontroli urzędy skarbowe zaczęły występować o zwrot nadpłaconych przez kasy chorych środków finansowych. Wtedy firmy farmaceutyczne wystąpiły na drogę sądową. Naczelny Sąd Administracyjny wydał niekorzystny dla nich werdykt. Czyli urzędy skarbowe mogą nadal domagać się zwrotu ok. 1,5 mld zł.
Stowarzyszenie Europejskich Producentów Leków, wstawiając się za polskimi przedstawicielstwami zachodnich firm, przedstawiło w Komisji Europejskiej, by w trakcie negocjacji z Polską poruszony był ten problem. Rzekomo komisja uznała, że unijne koncerny działały w dobrej wierze, a zawyżenie cen było możliwe dzięki ˝lukom prawnym˝.
W marcu br. w Brukseli delegacja polska, na czele której stał dyrektor Departamentu Integracji Europejskiej w resorcie zdrowia, przedstawiła stanowisko Polski dotyczące tego, że firmy farmaceutyczne nie ponoszą sankcji z tytułu zawyżania kwoty marży handlowej i cen detalicznych, gdyż sprawy te uległy rzekomo przedawnieniu.
Dyrektor Departamentu Integracji Europejskiej w Ministerstwie Zdrowia sporządził dokument, w którym zawarł stwierdzenie, że Polska nie będzie domagać się od unijnych firm zagranicznych należności. Na szczęście dokument ten nie został zaakceptowany przez ministra zdrowia.
W związku z powyższym i w świetle trudności finansowych państwa proszę pana ministra o udzielenie odpowiedzi:
- Jakie działania podjął rząd, aby należne, nadpłacone środki finansowe trafiły do skarbu państwa?
- Kto imiennie poniesie konsekwencje karne i materialne za współudział w tych transakcjach?
- Czy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przedstawiła panu premierowi wyniki swojego postępowania i czy wykluczone zostało podejrzenie powiązań korupcyjnych?
- Jakie działania podjął rząd RP, aby zjawisko się nie powtórzyło?
Z poważaniem
Poseł Andrzej Lepper
Warszawa, dnia 29 maja 2003 r.