Panie Ministrze! Do mojego biura poselskiego zgłaszają się ludzie z różnymi problemami. Ostatnio zaniepokoiła
Panie Ministrze! Do mojego biura poselskiego zgłaszają się ludzie z różnymi problemami. Ostatnio zaniepokoiła ich wiadomość o kolejnej podwyżce prądu. Sytuacja ludzi żyjących w woj. podkarpackim jest tragiczna, o czym już niejednokrotnie pisałam. Z informacji wynika, że od lipca drożeje prąd średnio o 4,9%. W ubiegłym roku ceny energii wzrosły średnio o 5,7%, choć niektóre zakłady energetyczne domagały się znacznie większej podwyżki, nawet o 13,5%. Wszyscy dostawcy energii motywują to tym, że wzrastają koszty produkcji i eksploatacji. A co mają zrobić biedni wiejscy ludzie, którzy z jednej pensji lub zasiłku muszą utrzymać wieloosobową rodzinę? Skąd mają brać pieniądze na ciągle to wyższe rachunki?
Wobec tego pytam pana ministra:
1. Co jest powodem tego, że energia elektryczna cały czas drożeje?
2. Dlaczego planując kolejne podwyżki rząd nie bierze pod uwagę sytuacji ludzi biednych?
3. Jakie rząd w tej kwestii zamierza podjąć decyzje?
Z poważaniem
Poseł Maria Zbyrowska
Dębica, dnia 29 maja 2003 r.