Szanowny Panie Ministrze! Podczas ostatnich moich dyżurów i spotkań związanych z wejściem do Unii
Szanowny Panie Ministrze! Podczas ostatnich moich dyżurów i spotkań związanych z wejściem do Unii Europejskiej wiele osób atakowało mnie w sprawie zatrudniania ludzi w radach nadzorczych spółek skarbu państwa.
Z informacji, którą uzyskałem podczas tych spotkań, dowiedziałem się, że osoby już zatrudnione powoływane są w kilku radach nadzorczych i jednocześnie pełnią funkcję likwidatorów w zakładach pracy, za co otrzymują także wynagrodzenia. Jest przecież wiele osób młodych, wykształconych i bez jakiegokolwiek wynagrodzenia. Gdyby takie osoby były zatrudnione, nikt z wyborców nie kwestionowałby tego zjawiska. Jednak pobieranie kilku świadczeń przez jedną osobę w sytuacji takiego bezrobocia społeczeństwo bulwersuje.
W związku z tym zostałem zobligowany przez wyborców, abym z taką interpelacją zwrócił się do Pana Ministra celem sprawdzenia, czy opisane fakty są prawdziwe. Byłbym wdzięczny, gdybym uzyskał taką informację i mógł ją przedstawić na kolejnych spotkaniach.
Proszę o udzielenie odpowiedzi na moje pytanie: Czy znane są Panu Ministrowi przypadki, że osoby zatrudnione na pełnych etatach są członkami rad nadzorczych w wielu spółkach skarbu państwa i czy także pełnią funkcję likwidatorów w zakładach pracy?
Z poważaniem
Poseł Stanisław Piosik
Wolsztyn, dnia 6 czerwca 2003 r.